Cisza przed eskalacją na Bliskim Wschodzie
Rynki finansowe wracają po Świętach uważnie obserwując rozwój sytuacji w Zatoce Perskiej. W Polsce kluczowym wydarzeniem na krajowym rynku będzie, nietypowo zaplanowane na czwartek, posiedzenie RPP oraz piątkowa konferencja prasowa prezesa NBP. Z kolei na rynkach bazowych istotną publikacją w kalendarzu makro będą piątkowe dane o amerykańskiej inflacji CPI, w których widoczne będą już efekty znacznie wyższych cen paliw.
Wiadomości
- PL-DANE: W marcu zarejestrowano 71,1 tys. nowych samochodów osobowych i dostawczych, tj. więcej o 19,6% r/r - podał instytut Samar. Dane skumulowane od początku roku (169,8 tys.) wykazują wzrost sprzedaży o 7,2%. Udział chińskich producentów samochodów osobowych w rynku wzrósł w marcu do 11,7%.
- FAO-DANE: Indeks FAO cen żywności na świecie wzrósł w marcu do 128,5 pkt. ze 125,5 pkt. miesiąc wcześniej. Jest to drugi miesięczny wzrost z rzędu. FAO podaje, że indeksy cen we wszystkich grupach towarowych – zbożach, mięsie, nabiale, olejach roślinnych i cukrze – wzrosły w marcu. Wzrost ten był reakcją na wyższe ceny energii związane z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Z kolei według prognoz FAO globalna produkcja zbóż w 2026 r. wzrośnie o 5,8% r/r. Wysoka podaż zbóż będzie oddziaływać dezinflacyjnie na globalne ceny żywności.
- US-DANE: Bardzo dobre dane z amerykańskiego rynku pracy. Liczba nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w USA wzrosła w marcu o 178 tys. (konsensus zakładał +65 tys.) wobec spadku w poprzednim miesiącu o 133 tys. Z kolei stopa bezrobocia obniżyła się w marcu do 4,3% z 4,4% przed miesiącem. Wynagrodzenia godzinowe wzrosły o 0,2% m/m wobec wzrostu o 0,4% poprzednio. Wskaźnik ISM aktywności w amerykańskim sektorze usług w marcu obniżył się do 54 pkt. z 56,1 pkt. w poprzednim miesiącu. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 54,8 pkt. 50 pkt. stanowi granicę pomiędzy rozwojem a spadkiem aktywności w sektorze.
Komentarz rynkowy
- ZAGRANICA: Słowa D. Trumpa skierowane do Irańczyków open the F*ckin’ Strait, you crazy bastards, or you’ll be living in Hell, zostały przyjęte na rynku zaskakująco chłodno. Wyceny aktywów na światowych rynkach nie odzwierciedlają bowiem żadnych nowych scenariuszy eskalacyjnych. Widać to w szczególności na rynkach commodity: baryłka Brenta zamknęła się wczoraj nieco poniżej 110 USD, zaś ceny gazu TTF powróciły do dobrze rozpoznanego poziomu 50 EUR/MWh. Przy „małej stabilizacji” na rynku węglowodorów nie powinien dziwić powrót sentymentu risk-on na rynkach aktywów finansowych. Fundusze akcyjne z USA notowały napływ kapitału, podczas gdy fundusze obligacji – odpływ; pokazuje to, że zainteresowanie inwestorów przesuwa się od aktywów wolnych od ryzyka w stronę segmentu equity. Brak awersji do ryzyka znajduje też wyraz w wycenach eurodolara, który co do zasady od wczoraj pozostaje w przedziale 1,1500-1,1550. Jednocześnie na rynkach Dalekiego Wschodu, które rozpoczynają handel wcześniej niż europejskie czy amerykańskie, widać nieznaczny powiew niepokoju, z indeksem Nikkei tracącym od wczorajszej górki 1%. Składając w całość powyższe obserwacje rynkowe, uważamy, że dzisiaj w nocy może dojść do intensyfikacji ostrzału terytorium Iranu, ale wpływ takiego scenariusza na rynki będzie ograniczony z uwagi na fakt, że bez względu na potencjalną eskalację cieśnina Ormuz jest i pozostanie zamknięta. W takiej sytuacji inwestorzy mogą znaleźć nawet nieco przestrzeni na reakcję na dane makroekonomiczne z USA: inflację PCE w czwartek i CPI w piątek.
- POLSKA: Koniec ubiegłego tygodnia był raczej dobry dla krajowego rynku. Złoty się umocnił zarówno do euro jak i do dolara a rentowności obligacji utrzymały względnie niskie poziomy z czwartku. Dziś wracamy po długim weekendzie, w czasie którego nie wydarzyło się nic przełomowego – na Bliskim Wschodzie trwa pat, choć dziś w nocy możemy zobaczyć eskalację ze strony Stanów Zjednoczonych. Sytuacja makro w Polsce nie wygląda jednak źle – koniunktura w przemyśle wg PMI poprawiła się w marcu, a wzrost inflacji był mniejszy niż oczekiwano. Pozwala to rynkom żywić nadzieję, że kryzys energetyczny nie będzie miał silnego negatywnego wpływu na polską gospodarkę, a RPP nie będzie zmuszona podnosić stóp procentowych. Stwarza to potencjał do umiarkowanego spadku rentowności polskich obligacji i umocnienia złotego w najbliższych dniach. Dla rynków wciąż najbardziej istotne są wydarzenia w Zatoce Perskiej.
Kalendarz najważniejszych odczytów makroekonomicznych w bieżącym tygodniu znajduje się tutaj.
Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.