loader

Analizy makroekonomiczne - Publikacja - Bank Pekao S.A.

Dziennik | 03.07.2026 8 godzin temu

Na rynku pracy w USA powiało w czerwcu chłodem

Wczoraj poznaliśmy nienajlepsze dane z raportu Payrolls z USA, które schłodziły nieco oczekiwania inwestorów na podwyżki stóp procentowych przez Fed. Dziś w Stanach Zjednoczonych będzie święto (250-lecie niepodległości) a kalendarz danych mamy praktycznie pusty. Czeka nas więc spokojny dzień na rynkach finansowych.

Wiadomości

  • EZ-DANE: Stopa bezrobocia w strefie euro wyniosła w maju 6,2% - tyle samo ile w kwietniu. To dobry odczyt – nie tylko jest najniższy w historii strefy euro, lecz także okazał się niższy od konsensusu, który zakładał jej powrót do 6,3%.
  • US-DANE: Zamówienia w przemyśle w USA obniżyły się w maju o 1,3% w stosunku do kwietnia. Nie był to zły odczyt, gdyż miał wysoką bazę. W kwietniu zamówienia te wzrosły o 5,3% m/m (po korekcie z 4,8% m/m) w związku z dużą paczką zamówień w lotnictwie.
  • CN-DANE: Koniunktura w sektorach usługowych w Chinach pozostaje dobra wg RatingDog. Wskaźnik PMI liczony przez tę agencję wyniósł w czerwcu 54,1 pkt – nieznacznie tylko mniej niż w maju (54,4 pkt).

Na rynku pracy w USA powiało w czerwcu chłodem

Wczorajszy raport Payrolls okazał się wyraźnie słabszy od oczekiwań. Liczba nowych miejsc pracy przerwała mocną trzymiesięczną passę odczytów powyżej 100 tys. i w odniesieniu do czerwca wyniosła o połowę mniej: 57 tys. Co więcej, odczyty za poprzednie dwa miesiące zostały zrewidowane w dół o 72 tys. Niezbyt korzystna jest także struktura sektorowa nowych miejsc pracy. Od ponad roku prawie wszystkie skoncentrowane są w edukacji i ochronie zdrowia i czerwiec nie był tu wyjątkiem. A powinien być wyjątkiem, ponieważ w USA rozpoczęły się niedawno Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które powinny były zwiększyć zatrudnienie w hotelarstwie i gastronomii. Stało się odwrotnie: sektor ten zmniejszył zatrudnienie aż o 61 tys. Jedyne co można pozytywnego powiedzieć o kreacji miejsc pracy w USA to to, że ożywiła się ona po bardzo słabym 2025 r.

Kreacja nowych miejsc pracy w USA odbiła w 2026 r. po słabym 2025 r.

Źródło: Biuro Statystyki Rynku Pracy USA via Macrobond, Analizy Pekao

Drugą względnie pozytywną informacją z amerykańskiego rynku pracy jest spadek stopy bezrobocia w czerwcu, z 4,3 na 4,2%. Liczba bezrobotnych obniżyła się o 213 tys. czyli ponownie jest ich mniej niż wakatów w amerykańskiej gospodarce. Można więc uznać, że amerykański rynek pracy znajduje się mniej więcej w równowadze jeśli chodzi o zatrudnienie: tempo kreacji nowych miejsc pracy jest zbliżone do tempa ich destrukcji. Negatywną informację jest natomiast spadek liczby aktywnych zawodowo. W czerwcu było ich mniej o 700 tys. niż miesiąc wcześniej. I nie chodzi tu o osoby przechodzące na emerytury, tylko będące w sile wieku (25-54 lata).

Liczba wakatów przypadająca na jednego bezrobotnego w USA

Źródło: Biuro Statystyki Rynku Pracy USA via Macrobond, Analizy Pekao

Jeśli chodzi o płace, to w czerwcu nie zaskoczyły one ani pozytywnie, ani negatywnie. Wzrosły o 3,5% r/r czyli nieco szybciej niż w maju (3,4% r/r). Oznacza to zarazem, że były wyraźnie mniejsze od inflacji i stan ten potrwa co najmniej do czerwca włącznie a być może dłużej. Innymi słowy pracownicy nie byli w stanie wynegocjować podwyżek płac proporcjonalnych do wzrostu kosztów życia, co sugeruje że większą siłę przetargową mają pracodawcy. Dochody gospodarstw domowych w USA będą więc spadać w ujęciu realnym co najmniej przez kwartał a wraz z nimi i tak już słaba konsumpcja.

Wzrost płac w USA cały czas hamuje, a ich siła nabywcza spada

Źródło: Biuro Statystyki Rynku Pracy USA via Macrobond, Analizy Pekao

Podsumowując amerykańska gospodarka jest o krok od złapania zadyszki. Wzrost PKB napędza tylko jeden rodzaj aktywności ekonomicznej: inwestycje prywatne, a rynek pracy znajduje się w równowadze, ale podtrzymywanej głównie przez jeden sektor: edukacji i ochrona zdrowia. Do tego inflacja nie wygląda jakby znajdowała się pod kontrolą i nawet gdy spadną w końcu ceny paliw w USA, to wciąż będzie wyższa niż pożądana przez Fed. Wszystko to łącznie sprzyja raczej wyczekiwaniu przez bank z kolejnymi decyzjami w sprawie stóp niż szybkim podwyżkom.  

Komentarz rynkowy

  • ZAGRANICA: Reakcja rynków sugeruje, że wczorajszy raport Payrolls pokazał słaby rynek pracy i zmniejszył szansę na podwyżki stóp w USA. Faktycznie, po wczorajszej publikacji dolar wyraźnie się osłabił (przy eurodolarze nieskutecznie testującym opór na 1,1450), zaś rentowności krótkich Treasuries zanurkowały o ok. 6 pb, podobnie jak kontrakty IRS na koniec roku. Na pierwszy rzut oka to wygląda jak sprzeczność; spodziewać by się można, że jakikolwiek wzrost zatrudnienia w gospodarce USA to pozytywny sygnał (obecnie punkt równowagi znajduje się w okolicach zera). Konsensus prognoz wskazywał na 110 tys. nowych etatów; faktycznie zobaczyliśmy 57 tys., ale to wciąż poziomy teoretycznie pozwalające Fed na bezproblemowe zacieśnienie polityki pieniężnej. Skąd więc taka reakcja inwestorów? Można wskazać na kilka elementów, takich jak negatywne rewizje poprzednich odczytów, wąska struktura wzrostów zatrudnienia (były one skoncentrowane niemal wyłącznie w edukacji i ochronie zdrowia) czy niepokojące sygnały o spadku zatrudnienia z badań ankietowych (-1,7 mln etatów YtD wg ankiety vs +0,6 mln wg Payrolls). Inwestorzy mieli zatem swoje powody, aby zagrać scenariusz chłodniejszej koniunktury w USA i niższego prawdopodobieństwa podwyżek stóp. Co nas czeka dzisiaj, przy obniżonej płynności i zamkniętym rynku w USA? Zapewne niewiele; sądzimy, że wczorajsza podwyższona zmienność wynikała m.in. z faktu, że inwestorzy szybko otwierali i zamykali pozycje, aby zdążyć przed zamknięciem sesji. Dzisiaj oczekujemy spokojnego dnia, bez istotniejszych ruchów na rynkach bazowych.
  • POLSKA: Na rynku FX doszło wczoraj do swoistej wyprzedaży walut bazowych. W efekcie USDPLN przetestował wsparcie na 3,74 (bez sukcesu), zaś EURPLN zbliżył się do 4,285. Obydwa ruchy miały źródła za granicą (w przypadku dolara chodziło o raport Payrolls; w przypadku euro warto wskazać na ogólną aprecjację koszyka walut CEE). W rezultacie dostosowania kursów walut były jedynymi istotniejszymi ruchami na polskim rynku. Rentowności POLGBs pozostały stabilne, a WIG pozostał na kursie na północ.

Kalendarz najważniejszych odczytów makroekonomicznych w bieżącym tygodniu znajduje się tutaj.

Udostępnij

Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.

Zapisz się na newsletter

Zapisuję się na newsletter