loader

Analizy makroekonomiczne - Publikacja - Bank Pekao S.A.

Gospodarka pod lupą | 21.04.2026 1 godzinę temu

Polskiej gospodarki wiosenny zawrót głowy

W marcu wyniki polskiej gospodarki robią wrażenie: produkcja przemysłowa przyspieszyła z 1,3 do 9,4% r/r, zaś produkcja budowlano-montażowa z -13,7 do 0,4% r/r. W marcowych danych jest sporo czynników jednorazowych, w szczególności radykalnej poprawy warunków pogodowych i produkcji na zapas w obawie przed brakami komponentów i surowców po wybuchu wojny w Zatoce, ale to i tak znakomita paczka danych z Polskiej gospodarki. Oto, co sądzimy o aktywności w przemyśle i budownictwie.

Produkcja przemysłowa wzrosła o 9,4% r/r i nie można tego wyniku przypisać żadnemu konkretnemu sektorowi – produkcja w samym przetwórstwie przyspieszyła z 0,0 do 9,1% r/r i w aż ośmiu działach zanotowano dwucyfrowy wzrost produkcji. Marzec jest specyficznym miesiącem – w tym miesiącu cykl zamówień wyznacza bowiem (obok września) sezonowy szczyt produkcji. Miesięczny wzrost produkcji w marcu jest naszym zdaniem dodatkowo bardzo cykliczną zmienną – w okresach ożywienia / ekspansji wzrost produkcji jest wówczas większy niż wskazywałby na to np. układ dni roboczych. Tym niemniej, my taki efekt zakładaliśmy w naszej prognozie (+5,8% r/r). Faktycznie zrealizowany wynik (w samym przetwórstwie +19,7% m/m) to czwarty największy marcowy przyrost produkcji w historii, ale we wszystkie marce z historycznego podium charakteryzowały się korzystniejszym układem dni roboczych (+3 a nie +2, jak w marcu 2026 r.).

Produkcja w przetwórstwie i dni robocze (% m/m)

Źródło: GUS, Pekao Analizy

Odsezonowanie powinno więc dać imponujący wynik i faktycznie taki dostaliśmy – po wyłączeniu czynników sezonowych i kalendarzowych produkcja wzrosła o 7% m/m, co jest najlepszym jednorazowym wzrostem produkcji od czerwca 2020 r. W ujęciu r/r jest to z kolei najwyższy wzrost produkcji od września 2022. Naszym zdaniem tak duży wzrost produkcji w marcu b.r. należy przypisać zarówno czynnikom cyklicznym (odbudowa popytu krajowego i częściowo zagranicznego + cykliczność marcowej produkcji), jak i jednorazowym. W marcu ich nie brakowało: budownictwo odżyło po ciężkiej zimie (por. dalsza część komentarza), wczesna Wielkanoc prawdopodobnie podbiła produkcję żywności i napojów w marcu (relatywnie do kwietnia), co najważniejsze, wybuch wojny w Zatoce Perskiej mógł mieć niestandardowy wpływ na przemysł. Obawy o dostępność komponentów i surowców (nawozów, półproduktów do tworzyw sztucznych, niektórych metali) prawdopodobnie skłaniały firmy do produkowania na zapas. Istotna część marcowego wystrzału produkcji przemysłowej nie ma więc trwałego charakteru.

Produkcja sprzedana przemysłu (luty 2020 = 100%)

Źródło: GUS, Pekao Analizy

W budownictwie główne pytanie dotyczy powrotu do normalności po bardzo słabym początku roku. Dla przypomnienia – niskie temperatury i pokrywa śnieżna mocno ograniczyły aktywność na placach budów w styczniu i lutym – średnio produkcja w tych dwóch miesiącach spadła o 13,3% r/r. W marcu już takich przeszkód nie było i produkcja wróciła nad kreskę, choć minimalnie. Wynik poprzedniego miesiąca to +0,4% r/r, w połowie drogi między naszą bardziej optymistyczną prognozą a konsensusem. Wahnięcia produkcji na przełomie roku były więc duże.

Czego spodziewać się w kolejnych miesiącach? Szczęśliwie w danych mamy precedens – początek 2010 r. był również bardzo mroźny i przyniósł porównywalne spadki produkcji (aczkolwiek z niższego konia – grudzień 2025 był dużo lepszy niż grudzień 2009). Jak na razie odwilż w budownictwie jest również porównywalna z tą sprzed 16 lat. 2010 uczy nas, że taka zima ma wpływ na całoroczne wyniki budownictwa, nawet jeśli sektor późną wiosną / wczesnym latem wraca do takiego poziomu aktywności, jaki miałby, gdyby nie mróz. W konsekwencji, pewne opóźnienia w inwestycjach są bardzo prawdopodobne i cięcie naszej prognozy przeszło miesiąc temu miało sens.

Skumulowana zmiana produkcji budowlano-montażowej od grudnia poprzedniego roku (dane odsezonowane)

Źródło: GUS, Pekao Analizy

Reasumując, biorąc pod uwagę liczbę czynników jednorazowych wpływających na produkcję przemysłową i budowlaną w marcu b.r., nie jesteśmy skłonni do rewizji prognoz wzrostu PKB w 2026 r. w reakcji na te dane. Po zaplanowanych na czwartek danych o sprzedaży detalicznej (gdzie potencjał do pozytywnej niespodzianki jest duży) przedstawimy doszlifowaną prognozę PKB w I kwartale. Nasze robocze założenie jest póki co takie, że PKB wyhamował z 4,1 do 3,8% r/r. To mniejsze spowolnienie niż zakładaliśmy przed dzisiejszą publikacją, ale prawdopodobnie wiąże się ono z utraconym produktem w II kwartale.  

Udostępnij

Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.

Zapisz się na newsletter

Zapisuję się na newsletter