loader

Analizy makroekonomiczne - Publikacja - Bank Pekao S.A.

Dziennik | 08.07.2026 2 godziny temu

Reformy w Niemczech: dobre intencje, małe konsekwencje

Wydarzeniem dnia będzie dzisiejsza decyzja RPP – w zgodzie z konsensusem uważamy, że stopy procentowe pozostaną niezmienione. Rynki z uwagą prześledzą również najnowsze projekcje ekonomiczne NBP, które znajdą się w komunikacie RPP po posiedzeniu.

Wiadomości

  • PL-DANE: Stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się w czerwcu o 0,1 p. proc. do poziomu 5,8% - poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej we wstępnym szacunku. Odczyt jest zgodny z naszą prognozą. Napływ nowych bezrobotnych wyniósł 82,6 tys. osób (-3,2% r/r).
  • CZ-CPI: Wstępny szacunek inflacji CPI za czerwiec pokazał 1,5% r/r, wyraźnie poniżej konsensusu (2,1% r/r), co oznacza dezinflację względem maja (2,1% r/r). Najważniejszymi czynnikami kształtującymi dynamikę CPI była deflacja cen niebazowych (paliw i żywności). Wczorajszy odczyt zmniejsza prawdopodobieństwo dalszych podwyżek stóp w Czechach.
  • US-DANE: Majowy deficyt handlu zagranicznego w USA pogłębiłsię z 54,6 mld USD do 77,6 mld USD, zgodnie z konsensusem prognoz.

Reformy w Niemczech: dobre intencje, małe konsekwencje

Wczoraj pisaliśmy o pozytywnych tendencjach w zamówieniach i samej produkcji w niemieckim przemyśle. Stanowią one jakiś sygnał obicia koniunktury w tym kraju, ale do przełamania czteroletniej już stagnacji gospodarczej jeszcze daleko. Rząd F. Merza stara się wesprzeć ten proces poprzez obszerny 34-punktowy plan reform. Postanowiliśmy przeczytać go i ocenić, czy płyną z niego wnioski dla perspektyw gospodarczych Niemiec. Co się w nim znajduje?

  1. Reforma systemu emerytalnego. Niemcy mają dość archaiczny – z polskiego punktu widzenia – system emerytalny zdefiniowanego świadczenia. Wysokość emerytury nie jest w nim powiązana bezpośrednio z sumą odłożonych składek. Oznacza to, że system ten jest coraz bardziej zadłużony wraz ze starzeniem się społeczeństwa. Rząd F. Merza zareagował podniesieniem składek emerytalnych z 18,6 do 18,8% wynagrodzenia (w Polsce jest to 19,5%) oraz stopniowym podnoszeniem wieku emerytalnego, z 65 lat obecnie do 67 lat w roku 2030 i więcej w kolejnych latach w tempie zależnym od wydłużania się przeciętnej oczekiwanej długości życia. Pojawi się też mały kapitałowy filar emerytalny, które początkowo będzie pochłaniał 0,5 pkt proc. wynagrodzeń (w ramach obecnej składki) a docelowo ma wzrosnąć do 2%. Filar ten będzie inwestowany na rynku kapitałowym przez państwowy fundusz.
  2. Reforma PIT. Ma ona na celu obniżyć obciążenia z tytułu podatku dochodowego dla nisko i średnio zarabiających z elementem prorodzinnym. Przeciętne gospodarstwo domowe z dwójką dzieci ma na tym oszczędzić 600 EUR rocznie. Ma to być zarazem neutralne fiskalnie, co oznacza, że zostanie skompensowane przez wprowadzenie dodatkowych stawek podatkowych w wysokości 45% dla dochodów powyżej 250 tys. EUR rocznie i 47% dla dochodów powyżej 280 tys. EUR rocznie. Wzrośnie także stawka podatkowa z 2 do 5% dla niemieckiego odpowiednika umów-zleceń (mini-jobs) oraz spadną preferencje podatkowe dla rzemieślników. Cała reforma wpłynie na redystrybucję PKB, ale raczej nie będzie prowadzić do zdynamizowania gospodarki.
  3. Liberalizacja rynku pracy. Rząd F. Merza zaproponował wprowadzenie szeregu drobnych zmian w prawie pracy, które mają na celu łatwiejsze zatrudnianie i zwalnianie, pracę w niestandardowym czasie (np. w niedziele i święta) oraz uszczelnienie systemu świadczeń związanych z pracą. Łatwiej będzie m.in. zatrudniać na umowy na czas określony. Osoby wyżej zarabiające będą mogły z kolei podpisać umowę, w wyniku której w zamian z odprawę (ustaloną z pracodawcą) zrzekną się okresu wypowiedzenia. Jeśli szybko podejmą nowe zatrudnienie, to odprawa ta zostanie zwolniona z opodatkowania. Z kolei zwolnienie chorobowe będzie wymagało już od pierwszego dnia potwierdzenia przez lekarza. Obecnie takie potwierdzenie wymagane jest dopiero od czwartego dnia. Wcześniej wystarczy oświadczenie pracownika o chorobie.
  4. Deregulacja. Tutaj rząd również zaproponował szereg drobnych zmian, np. ograniczenie stosowania RODO w małych firmach; zmniejszenie obowiązków raportowania przez firmy; wydłużenie czasu pracy piekarni, cukierni i bibliotek w niedzielę; wprowadzenie zasady milczącej zgody urzędu w razie braku odpowiedzi na wniosek firmy lub obywatela w wybranym katalogu spraw w terminie do 4 miesięcy, ograniczenie federalnych wymogów regulacyjnych jedynie do minimum wymaganego przez Unię Europejską, itp. Rząd zamierza też szerzej korzystać z dobrodziejstw cyfryzacji w urzędach publicznych.
  5. Polityka przemysłowa. Rząd zamierza w bliżej nieokreślony sposób wspierać przyszłościowe sektory niemieckiej gospodarki, wśród których wymienia motoryzację, zwłaszcza pojazdy autonomiczne, przemysł chemiczny, farmaceutyczny, maszynowy, bateryjny, elektroniczny oraz branżę sztucznej inteligencji. Samorządy mają zyskać bodźce podatkowe do lokowania u siebie centrów przetwarzania danych. Rząd zadeklarował też poparcie dla szybszego nakładania ceł antydumpingowych na „nieuczciwych” konkurentów (czytaj: Chiny).

Cały ten program reform budzi mocno mieszane uczucia. Mieszają się w nim punkty ważne i przemyślane z mało istotnymi i nieprzemyślanymi. Żadna zaproponowana reforma nie jest natomiast w jakikolwiek sposób pionierska. Niemcy podążają raczej za politycznymi pomysłami innych krajów, w tym Polski (np. kapitałowy filar systemu emerytalnego, milcząca zgoda urzędu, zwolnienie lekarskie od pierwszego dnia choroby), niż wytyczają nowe ścieżki. Dla osób pamiętających okres pogoni naszego kraju za Zachodem stanowi to ciekawe odwrócenie ról.

Najważniejszymi elementami wspomnianego programu wydają się nie same reformy, ile kwestie polityczne. Z jednej strony, rząd F. Merza z jednej strony opowiedział się za szybszym i bardziej zdecydowanym odcinaniem Chin od rynków Unii Europejskiej. To zmiana, gdyż Niemcy były dotąd raczej niechętne takiemu działaniu obawiając się odcięcia od dochodowego (niegdyś) chińskiego rynku. Z drugiej strony rząd federalny zapowiedział coś na kształt polityki „local content”, czyli wspierania firm i rozwiązań „Made in Germany”. Oznacza to większą akceptację protekcjonizmu przez Niemcy.

Czy program ten ma szansę wyciągnąć niemiecką gospodarkę ze stagnacji? Sam z siebie nie, zwłaszcza że nie zawiera w sobie istotnego impulsu fiskalnego. Ważniejszy z tego punktu widzenia wydaje się program inwestycji infrastrukturalnych i militarnych, który póki co nie imponuje rozmachem, mimo że jest od dłuższego czasu priorytetem dla rządu.

Wydatki Niemiec na obronę narodową w skali roku

Źródło: Ministerstwo Finansów Niemiec via Macrobond

Nie da się zarazem ukryć, że omawiane reformy są co do zasady słuszne i będą stanowić wsparcie dla wzrostu gospodarczego w dłuższym okresie – spowolnią utratę konkurencyjności przez stare lokomotywy niemieckiej gospodarki (głównie przez cła na towary z Chin) i ułatwią wzrost nowych sektorów (np. centrów danych) za sprawą liberalizacji rynku pracy.  

Komentarz rynkowy

  • ZAGRANICA: Wznowienie działań wojennych w Zatoce (ataki sił irańskich na statki handlowe i odwetowe bombardowania Amerykanów) przypomniało inwestorom, że wojna w Zatoce nie jest aż tak daleko w lusterku wstecznym a sytuacja na tyle ustabilizowana, żeby cenom ropy naftowej nie przypisywać żadnej premii za ryzyko. W konsekwencji, dzień upływał pod znakiem wzrostu awersji do ryzyka i przeceny obligacji skarbowych. Rentowność amerykańskiej 2-latki wzrosła o 7 pb, 10-latki o 8 pb a 30-latki o 6 pb. Ten ostatni benchmark rozgościł się już powyżej 5%. Dodatkowo, nerwowo wczoraj było na rynku akcyjnym – indeks spółek technologicznych w USA retestował dość ważne wsparcie (29000) i uwadze inwestorów nie może uciec fakt, że ten segment rynku stoi w miejscu od dwóch miesięcy. Nerwówka na rynkach sprawiła, że korekta wzrostowa na EUR-USD została przerwana i dolar znów był w cenie. Dziś kalendarz publikacji danych makro jest pusty – jedyny wyjątek to protokół z ostatniego posiedzenia FOMC. Rynek ma więc dużo przestrzeni, żeby znowu skupić się na Zatoce Perskiej i sytuacji tamże. Nasze założenie jest takie, że poprzeczka do wznowienia działań wojennych jest zawieszona bardzo wysoko a obu stronom zależy przede wszystkim na tym, żeby ropa naftowa z tamtego kierunku płynęła. Powrót do stołu negocjacyjnego byłby więc prawdopodobny.
  • POLSKA: Złotemu bardzo nie spodobał się wczorajszy klimat na rynkach, zobaczyliśmy więc ponowne osłabienie i para EUR-PLN wróciła w okolice 4,30. Rentowności SPW też podążyły za wskazaniami benchmarków z rynków bazowych i soli.

Kalendarz najważniejszych odczytów makroekonomicznych w bieżącym tygodniu znajduje się tutaj.

Udostępnij

Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.

Zapisz się na newsletter

Zapisuję się na newsletter