loader

Analizy makroekonomiczne - Publikacja - Bank Pekao S.A.

Dziennik | 24.07.2026 4 godziny temu

Ropa wraca powyżej 100 dolarów

Dziś w centrum uwagi dane o koniunkturze w Europie i w Stanach Zjednoczonych, czyli wstępne szacunki PMI za lipiec. Okres zbierania danych prawdopodobnie poprzedza największe wzrosty cen ropy naftowej i całkowite załamanie się zawieszenia broni w Zatoce. Dane więc powinny mieć pozytywny wydźwięk.

Wiadomości

  • PL-STOPY: Sytuacja inflacyjna, w związku z ponownie rosnącymi cenami ropy i paliw, zaczyna być inna niż w lipcowej projekcji NBP, więc ewentualne deklaracje co do wrześniowych działań RPP są pochopne - ocenił członek RPP Ludwik Kotecki w radiu TOK FM. Dodał, że RPP podejmuje decyzje w oparciu o dane.
  • PL-DANE: GUS potwierdził, że stopa bezrobocia rejestrowanego spadła w czerwcu z 5,9 do 5,8%, zgodnie z prognozami i wzorcem sezonowym. W Biuletynie Statystycznym podano również, że nowe zamówienia w przemyśle wzrosły o 11,7% r/r po wzroście o 143,3% r/r w poprzednim miesiącu. Te wahnięcia to oczywiście zasługa zamówień wojskowych finansowanych z instrumentu SAFE.
  • PL-DŁUG: Ministerstwo Finansów na przetargu sprzedało 6 serii obligacji o łącznej wartości 11,3 mld zł, przy popycie na poziomie 13 mld zł - podał resort finansów w komunikacie. Sprzedaż wypadła więc w środku widełek podaży podanych na początku tygodnia. Po aukcji stopień sfinansowania potrzeb pożyczkowych wynosi 67%.
  • EZ-STOPY: Zgodnie z oczekiwaniami, EBC nie zmienił stóp procentowych. Komunikat po posiedzeniu i późniejszą konferencję prasową C. Lagarde można podsumować krótko: „do zobaczenia we wrześniu”. Członkowie Rady Prezesów rozmawiali o dalszych podwyżkach stóp, ale EBC zapiera się rękami i nogami przed zobowiązywaniem się do jakiegokolwiek ruchu w przyszłości. Losy wrześniowej podwyżki stóp (która dla rynku jest raczej scenariuszem bazowym) rozstrzygną dane napływające w kolejnych dwóch miesiącach – m.in. dwa odczyty inflacji i wstępny szacunek PKB za II kwartał. Odnosimy wrażenie, że poprzeczka do tego, by całkowicie zrezygnować z dalszych podwyżek stóp jest zawieszona bardzo wysoko (co potwierdzają tradycyjne przecieki z Rady Prezesów po konferencji C. Lagarde), ale EBC jednocześnie dość ostrożnie wypowiada się na temat efektów drugiej rundy, wzrostu płac, itp. Sugeruje to, że wydłużanie mini-cyklu podwyżek do trzech ruchów nie jest na razie w planach europejskich bankierów centralnych.

Co w budownictwie piszczy?

Wczoraj GUS opublikował szczegółowe dane o produkcji budowlano-montażowej za II kwartał b.r. (rozbicie wg typów obiektów budowlanych). To dobra okazja, żeby sprawdzić, dlaczego produkcja odbiła po słabym I kwartale, co ją napędzało i jakie to ma szersze implikacje makro. Podstawowy wniosek jest zbieżny z tym, który sformułowaliśmy po I kwartale: cykl inwestycyjny się rozszerza i obejmuje również nakłady podmiotów prywatnych. Oto, czego się dowiedzieliśmy.

Po pierwsze, inwestycje drogowe pozostają (nomen omen) hamulcowym dla całego sektora – w I połowie roku spadły do poziomów z 2023 r. Podstawowym problemem jest tutaj luka projektowa wynikająca z kończenia przedsięwzięć realizowanych na podstawie przetargów rozstrzyganych w latach 2022-23 i znaczącego spadku aktywności przetargowej w latach 2024-2025. Tu sytuacja będzie się poprawiać, ale cykle inwestycyjne w drogownictwie były historycznie dość długie. Jednocześnie, środek ciężkości w inwestycjach w infrastrukturę transportową przesuwa się w stronę kolei – taka jest polityka UE i tak wyglądają wieloletnie plany inwestycyjne formułowane na szczeblu krajowym (ZSK). Ten ruch widać w ostatnich kwartałach – wartość inwestycji w drogi szynowe (koleje i miejska komunikacja szynowa) znacząco wzrosła w II kwartale, dokładając ok. 5 pkt. proc. do dynamiki produkcji budowlanej.

Produkcja budowlano-montażowa – drogi i koleje (suma 12-miesięczna, mld zł)

Źródło: GUS, Analizy Pekao

Po drugie, widać znaczący wzrost inwestycji w infrastrukturę przesyłową (w tym energetyczną). To tutaj przede wszystkim powinniśmy widzieć efekty KPO i ostatnie kwartały pod tym względem nie rozczarowują.

Po trzecie, punkt zwrotny minęły inwestycje przemysłowe. Pisaliśmy o tym w komentarzu do nakładów inwestycyjnych w I kwartale, tutaj mamy niezależne potwierdzenie, choć z nieco węższych danych. O ile jednak w I kwartale wzrost inwestycji w przemyśle wydawał się dotyczyć przede wszystkim maszyn i urządzeń, o tyle teraz dokładamy do tego budynki i budowle o takim charakterze.

Produkcja budowlano-montażowa – budynki przemysłowe i infrastruktura przesyłowa (suma 12-miesięczna, mld zł)

Źródło: GUS, Analizy Pekao

Po czwarte, nie wszystkie kategorie inwestycji prywatnych radzą sobie dobrze. W II kwartale niewiele zabrakło do tego, by wartość nakładów na budynki użyteczności publicznej (kulturalne, edukacyjne, sportowe, ochrony zdrowia – przypuszczamy, że ta ostatnia kategoria tu dominuje, jeśli chodzi o wzrost) przekroczyła nakłady na budynki biurowe, handlowe, hotelowe i usługowe. W przeszłości te drugie były dwukrotnie większe (!).

Produkcja budowlano-montażowa – budynki komercyjne i użyteczności publicznej (suma 12-miesięczna, mld zł)

Źródło: GUS, Analizy Pekao

Wreszcie, największym hamulcowym dla budownictwa są obecnie inwestycje mieszkaniowe. W I połowie roku ta kategoria odjęła ok. 6 pkt. proc. od dynamiki produkcji budowlanej ogółem. Tyle złych wieści. Dobre wiadomości znajdziemy w innej publikacji GUS – ostatnie wzrosty liczby rozpoczętych budów mieszkań wskazują, że w końcówce 2026 i na początku 2027 ta kategoria budynków będzie podbijać produkcję budowlaną.  

Produkcja budowlano-montażowa – budynki mieszkalne (% r/r)

Źródło: GUS, Analizy Pekao

Komentarz rynkowy 

  • ZAGRANICA: Rzeź. Tym razem indeksy giełdowe już nie walczyły z grawitacją i wczorajszy obraz rynków był bardzo standardowy. Ropa naftowa podrożała o przeszło 8%, przebijając pułap $100 za baryłkę. Wywindowało to w górę rentowności obligacji na całym świecie, ze szczególnym uwzględnieniem krótkiego końca, walnie wzmocniło dolara i sprowadziło giełdy do parteru (spadki głównych indeksów giełdowych o ok. 1,5%). Nie ma tutaj żadnego niuansu – rynek jest przestraszony dalszym wzrostem cen ropy i poszukuje adekwatnego poziomu. W porównaniu do poprzedniej fazy wojny przybyły dodatkowe niewiadome – ataki na transport morski rozszerzyły się o kolejną cieśninę, nie jest jasne jak tym razem zadziałają bufory, które za pierwszym razem pomogły rynkowi (czyt. jak zachowają się Chiny). Mamy też stare-nowe niewiadome. Nie wiemy bowiem, jaki tym razem jest próg (ekonomicznego) bólu dla obu stron konfliktu.
    Jednocześnie, stopy procentowe na krótkim końcu ustanowiły nowe cykliczne maksima: amerykańska 2-latka dobiła do 4,38, niemiecka do 2,90%. Lipcowe posiedzenie EBC nie należało do ekscytujących, delikatnie mówiąc, i potwierdziło status września jako kluczowego miesiąca w europejskiej polityce pieniężnej. Do następnego posiedzenia Rady Prezesów EBC pozostało jednak kilka tygodni i przez ten czas dużo się może zmienić. Powinno być jednak jasne, że póki co poprzeczka do odwołania podwyżek stóp jest zawieszona wysoko i dylemat EBC to „jeszcze jedna czy dwie podwyżki?”. Rozstrzygnięcie tego zakładu jest jednak dość odległe. Odległe nie jest rozstrzygnięcie zakładu, który do niedawna nie istniał – chodzi bowiem o lipcowe posiedzenie FOMC. Obecnie rynek daje 35-40% szans na podwyżkę stopy funduszy federalnych już na najbliższym posiedzeniu FOMC. Jest o tyle ciekawy, że w międzyczasie nie napłyną praktycznie żadne dane, które mogłyby go wcześniej rozstrzygnąć. Inwestorzy po raz pierwszy od dłuższego czasu zaczną tydzień FOMC nie wiedząc, co przyniesie. Ponieważ rynki w ostatnich dniach napędzała kwestia wojny w Zatoce i zaburzeń na rynku ropy, ten czynnik będzie najważniejszy i dzisiaj, i w weekend. Czekamy na wieści z Zatoki Perskiej.
  • POLSKA: Możemy powtórzyć wczorajszy komentarz – znowu bowiem nie widzieliśmy praktycznie żadnego ruchu na EUR-PLN i znowu byliśmy świadkami wyprzedaży na krajowym FI, dociążonym dodatkową podażą z wczorajszej aukcji (niezbyt udanej, dodajmy). Wczoraj rentowności 10-letniej SPW wzrosła o ok. 15 pb. Do 6% brakuje już tylko jednej-dwóch sesji podobnych do tych z tego tygodnia. Wojna w Zatoce jest tu głównym czynnikiem i nie zmieni się to w najbliższych godzinach.

Kalendarz najważniejszych odczytów makroekonomicznych w bieżącym tygodniu znajduje się tutaj.

Udostępnij

Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.

Zapisz się na newsletter

Zapisuję się na newsletter