W lutym zima trochę odpuściła
Wg opublikowanych dziś danych w lutym produkcja przemysłowa wzrosła o 1,5% r/r a produkcja budowlano-montażowa spadła – 13,7%. W obydwu przypadkach oznacza to poprawę względem ze wszech miar fatalnego stycznia. Tym niemniej, napędzana czynnikami pogodowymi słabość produkcji budowlanej będzie ważyć na wynikach polskiej gospodarki w I kwartale. Przesunięcie inwestycji budowlanych w czasie jest jednym z powodów, dla których zdecydowaliśmy się obniżyć prognozy wzrostu PKB na ten rok.
Produkcja przemysłowa wzrosła w lutym o 1,5% r/r, czyli zgodnie z konsensusem, ale trochę poniżej naszych prognoz (2,5% r/r). Szybkie spojrzenie do środka wskazuje, że dane są nawet trochę lepsze z naszej perspektywy – przetwórstwo przemysłowe wzrosło jedynie o 0,5 pkt. proc. wolniej od naszych założeń a reszta niespodzianki wynika z zachowania produkcji energii, które było wysoce niepewne z uwagi na czynniki pogodowe. Te same czynniki, wstrzymując prace budowlane, znacząco ograniczyły produkcję w branżach produkujących dla budownictwa (pozostałe surowce niemetaliczne, czyli cement, produkcja metali).
Produkcja sprzedana przemysłu (luty 2020 = 100%)

Źródło: GUS, Macrobond, Pekao Analizy
Choć liczyliśmy na nieco lepszy wynik, produkcja przemysłowa utrzymała widoczny od kilku miesięcy wzorzec podwyższonej zmienności i dużej wrażliwości na małe zmiany długości czasu pracy. W lutym produkcja w przetwórstwie wzrosła o 3,4% m/m, co przy niezmienionej liczbie dni roboczych czyni ten miesiąc jednym z lepszych w historii. To nastąpiło po najgorszym styczniu od 14 lat, który z kolei odreagowywał najlepszy grudzień od 18 lat i najgorszy listopad od 17 lat… Te fluktuacje powoli wygasają, ale zmienność produkcji jest wciąż duża.
Udział państw Bliskiego Wschodu w imporcie UE, wybrane produkty

Źródło: Eurostat, Pekao Analizy
W najbliższym czasie należy spodziewać się odbicia w branżach zaopatrujących krajowe inwestycje. Jednocześnie, wybuch wojny w Zatoce Perskiej stanowi czynnik ryzyka z uwagi na opóźnienia i ograniczenia w dostawach niektórych komponentów i surowców. Dotyczy to przede wszystkim niektórych produktów petrochemicznych, paliw płynnych, gazów technicznych i aluminium (por. wykres poniżej). Szok póki co jest jednak nieporównywalny z wydarzeniami z 2022 r. Za większy problem uznajemy wyhamowanie europejskiej gospodarki i polskiego eksportu do państw Europy Zachodniej.
Produkcja budowlano-montażowa spadła w lutym o 13,7%, co jest wynikiem bliskim prognozom, ale lepszym niż styczniowy. O delikatnym odbiciu budownictwa zadecydowała odwilż w końcówce miesiąca (oraz relatywnie lepsze warunki pogodowe na południu kraju), ale sektor generalnie pozostawał pod wpływem pogody (niskie temperatury i pokrywa śnieżna). W istocie rzeczy, początek roku był pod tym względem najgorszym okresem dla sektora od 2010 r. Słabość budownictwa nie powinna w tej sytuacji dziwić, pogoda jest bowiem najważniejszą determinantą poziomu aktywności w budownictwie w miesiącach zimowych.
Średnia temperatura dobowa w okresie styczeń-luty (st. C)

Źródło: GUS, ogimet, Pekao Analizy
Marzec, jak każdy Czytelnik może łatwo sprawdzić wyglądając za okno, będzie już dla budownictwa dużo lepszy. Tym niemniej, opóźnień z poprzednich dwóch miesięcy nie da się tak szybko nadrobić i pierwszy kwartał roku przyniesie znaczący spadek produkcji (zapewne ok. 5% kw/kw). Oznacza to, że inwestycyjne ożywienie napotkało nieoczekiwaną przeszkodę. Jeżeli 2010 jest dobrym precedensem, to wystarczą dwa miesiące, by poziom produkcji wrócił do tego z grudnia poprzedniego roku. Gdyby jednak zima nie była tak niesprzyjająca, to produkcja byłaby wówczas wyższa. Trzeba więc zakładać, że łączna wartość zrealizowanych w tym roku inwestycji budowlanych będzie nieco mniejsza niż w świecie, w którym atak zimy by nie nastąpił. Czysto mechaniczne przesunięcie części inwestycji (tych, których nie dotyczą terminy rozliczeń środków KPO) obniża prognozę inwestycji na ten rok z 9,7 do 7% r/r. W samym I kwartale naszym zdaniem inwestycje spadną o 0,5% r/r.
Zmiana produkcji budowlano-montażowej w 2010 i 2026 (skumulowana zmiana względem grudnia poprzedniego roku)

Źródło: GUS, Pekao Analizy
Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.