loader

Analizy makroekonomiczne - Publikacja - Bank Pekao S.A.

Dziennik | 30.09.2026 1 godzinę temu

Make America Calm Again, czyli o nastrojach konsumenckich w USA

Dzień pod znakiem danych o inflacji. O 9:30 GUS opublikuje wstępne dane o inflacji CPI, które pokażą jej wybicie z pasma dopuszczalnych odchyleń od celu. Naszym zdaniem inflacja, napędzana wyższymi cenami paliw, wzrosła do 4,1% r/r. Wstępne dane za wrzesień opublikują również urzędy statystyczne największych państw UE i wszędzie należy spodziewać się wzrostu inflacji. Popołudniu z kolei poznamy dane na temat inflacji PCE w USA w sierpniu. Poza tym w kalendarzu m.in. dane z amerykańskiego rynku pracy.

Wiadomości

  • PL-BUDŻET: Rząd przyjął projekt budżetu na 2027 r. – nie zmienił się on znacząco w stosunku do wersji, o której pisaliśmy na początku miesiąca. Równolegle światło dzienne ujrzała aktualizacja Strategii zarządzania długiem publicznym i temu dokumentowi zawdzięczamy kilka ciekawych nagłówków. Ministerstwo Finansów zawarło w nim prognozę długu publicznego. Państwowy Dług Publiczny (PDP) ma rosnąć do 2029 r., kiedy sięgnie 59,2% (w 2030 r. spadnie). PDP netto (po korekcie o środki na rachunkach budżetowych) ma przekroczyć w 2028 r. 55%. Ministerstwo przyznaje, że jeśli ta prognoza się zrealizuje, będzie to implikować uruchomienie procedur ostrożnościowych przewidzianych przez Ustawę o finansach publicznych (mrożenie płac w sferze budżetowej i zmniejszenie tempa waloryzacji emerytur i rent). Z kolei relacja długu instytucji rządowych i samorządowych do PKB miałaby wzrosnąć do 76,6% w 2030. 
  • PL-DANE: Wg danych KE, wskaźnik nastrojów w polskiej gospodarce spadł z 99,5 do 98,8 pkt., głównie ze względu na gorsze nastroje w usługach. Odczyty koniunktury za ostatnie miesiące sugerowałyby wyhamowanie wzrostu gospodarczego do 3,2-3,6% r/r, warto jednak pamiętać, że nie zarejestrowały wcześniejszego przyspieszenia w II kwartale b.r.   
  • DE-DANE: Po fatalnym lipcu, gdy sprzedaż detaliczna w Niemczech spadła o 3,4% m/m, sierpień przyniósł zgodne z prognozami odbicie – o 1,3% m/m. 
  • SP-DANE: Pierwszy krajowy odczyt inflacji za wrzesień przyniósł zaskoczenie w górę – w Hiszpanii inflacja wzrosła z 4,6 do 5,0% r/r wg metodyki HICP i z 4,3 do 4,9% r/r wg metodyki krajowej (0,1 i 0,3 pkt. proc. powyżej prognoz). Do najwyższego poziomu od 2,5 roku (od marca 2024 r.) wzrosła inflacja bazowa. Te dane wspierają kontynuację podwyżek stóp EBC. 
  • US-DANE: Nastroje amerykańskich konsumentów mierzone przez Conference Board spadły do najniższego poziomu od 2014 r., z 88,6 pkt. w sierpniu do 81,9 pkt. we wrześniu. Więcej na temat tych danych piszemy w dalszej części raportu. Wczoraj opublikowano również dane o wakatach i dobrowolnych odejściach na amerykańskim rynku pracy (JOLTS). W ich świetle rynek pracy nieznacznie się schłodził w sierpniu – stopa wakatów obniżyła się o 0,1 pkt. proc. wobec oczekiwań stabilizacji. Stopa dobrowolnych odejść utrzymała się bez zmian. 
  • CN-DANE: Dziś w nocy czasu polskiego zostały opublikowane wskaźniki PMI dla Chin (wszystkie cztery). Malują one koniunkturę w Państwie Środka jako nieco lepszą od prognoz – w zależności od badania w przemyśle wzrosła o 0,3-0,6 pkt., a w usługach o 0,2-1,2 pkt.

Make America Calm Again

Wczoraj Conference Board opublikowała najnowsze wyniki swojego cyklicznego badania nastrojów konsumenckich. W jego świetle nastroje amerykańskich gospodarstw domowych spadły do najniższego poziomu od 2014 r., są więc – przynajmniej wg tego badania – gorsze niż w pandemii i bezpośrednio po „Dniu Wyzwolenia” (krach na giełdzie po ogłoszeniu wysokich ceł przez prezydenta Donalda Trumpa w zeszłym roku). Obserwatorzy amerykańskiej gospodarki nie będą tym zaskoczeni. O tym, że amerykańscy konsumenci są niezadowoleni ze swojej sytuacji i mają pesymistyczne oczekiwania, wiemy na podstawie innych badań. Interesujące jest to, że badanie Conference Board, które do tej pory malowało sentyment Amerykanów w relatywnie dobrym świetle, zaczyna konwergować do wyników badania Uniwersytetu Michigan. 

Nastroje konsumenckie w USA (wystandaryzowana skala)

Źródło: Macrobond, Pekao Analizy

Jak wskazywaliśmy kilkukrotnie, prawdopodobnie dobrym pomysłem jest uśrednianie wyników różnych badań koniunktury konsumenckiej. Konsumenci, oprócz narzekania ankieterom, głosują też portfelem i relatywna odporność konsumpcji prywatnej w USA na ostatnie szoki sugeruje, że sytuacja nie może być aż tak zła, jak pokazuje to badanie Uniwersytetu Michigan – Amerykanie nie mogą być bardziej pesymistyczni niż w czasie Wielkiej Recesji, gdy stopa bezrobocia wynosiła 11%! W tąpnięciu nastrojów mierzonych przez Conference Board istotny jest też jego timing. Amerykańscy konsumenci mieli w tym miesiącu bardzo dobry powód do niezadowolenia – w USA znacząco wzrosły ceny paliw, w tym oleju napędowego, który obecnie jest najdroższy w historii (istotnie droższy niż w szczycie poprzedniego szoku naftowego w 2022 r.).  

Ceny paliw w USA ($ / galon)

Źródło: Macrobond, Pekao Analizy

Kolejna fala pogorszenia nastrojów konsumentów ma również wymiar polityczny. To niezadowolenie Amerykanów, m.in. z powodu inflacji i wzrostu kosztów życia (tzw. affordability crisis), wyniosło Donalda Trumpa do władzy w 2024 r., dając mu całkiem przekonujący mandat do sprawowania władzy. Jak to zazwyczaj w USA bywa, wyborcy bardzo szybko się od prezydenta odwrócili i z miesiąca na miesiąc wystawiają jego rządom coraz niższe noty. Wzrost cen paliw to tylko kolejny punkt w bardzo długim już trendzie. Jest całkiem prawdopodobne, że niezadowolenie Amerykanów znajdzie za miesiąc ujście przy urnach – przed nami wybory połówkowe (Izba Reprezentantów i 1/3 Kongresu). 

Pora więc wrócić do naszej styczniowej publikacji, w której wskazaliśmy, że w tym roku midtermy wymuszą na amerykańskim rządzie prowadzenie ekspansywnej polityki gospodarczej w celu minimalizacji strat w wyborach (w praktyce – utrzymania kontroli nad Senatem). Ta strategia zawsze była ryzykowna z uwagi na inflacyjny charakter takiej polityki i niskie prawdopodobieństwo interwencji „wróżki produktywności”, ale szok naftowy pogrzebał ją spektakularnie. W ostatnich tygodniach nastąpiło znaczące przesunięcie sondaży w stronę Demokratów – do tego stopnia, że prawdopodobieństwo przejęcia przez opozycję kontroli nad wyższą izbą Kongresu jest obecnie większe niż utrzymanie bieżącego stanu posiadania przez Republikanów. Senat był problematyczny z uwagi na niesprzyjającą Demokratom mapę (wybory są w stanach, w których Donald Trump wygrał w 2024 r. sporą przewagą głosów, jak np. Alaska, Indiana, Ohio i Teksas), ale wyborcy odwrócili się od Republikanów w stopniu, który sprawił, że Senat jest realnie w grze. Wściekłość Amerykanów będzie mieć więc konsekwencje polityczne. 

Prawdopodobieństwo przejęcia przez Demokratów obu izb Kongresu w wyborach połówkowych w 2026 r.

Źródło: Polymarket via Macrobond

Czy będzie mieć konsekwencje gospodarcze? Administracja prezydenta Trumpa ma jedno duże osiągnięcie legislacyjne (reforma podatkowa - ustawa OBBB) i polityka fiskalna tak czy owak byłaby na autopilocie. Ten zaś implikuje ujemny impuls fiskalny w 2027 r. i kontynuację wysokich (ok. 6% PKB) deficytów w horyzoncie dekady. Działania w zakresie polityki zagranicznej (losy wojny w Zatoce) czy ceł są prerogatywą prezydenta lub zostały mu delegowane przez Kongres. Bez większości w Kongresie będzie minimalnie trudniej rządzić, ale kohabitacja była w ostatnich dekadach w USA normą i na podstawowe silniki wzrostu amerykańskiej gospodarki to nie wpłynie. 

Komentarz rynkowy

  • ZAGRANICA: 
  • POLSKA: 

Kalendarz najważniejszych odczytów makroekonomicznych w bieżącym tygodniu znajduje się tutaj. 

Udostępnij

Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.

Zapisz się na newsletter

✕

Zapisuję się na newsletter