Produkty rolne - Ceny surowców rolnych nadal spadają
Przedstawiamy kolejny update bieżącej sytuacji i perspektyw dla europejskiego rynku pszenicy, kukurydzy i rzepaku.
Pszenica
- Na europejskim rynku pszenicy rządzi trend spadkowy. Sierpień był już siódmym miesiącem z rzędu, w którym notowania na giełdzie Euronext uległy osłabieniu. Na koniec analizowanej sesji (25 sie) ceny kontraktu na wrz’25, tj. o najbliższej dacie realizacji, były niższe o 2% niż przed miesiącem oraz aż o 18% w porównaniu do tegorocznego szczytu z połowy lutego. Głębsze spadki zarejestrowano w przypadku kolejnej daty dostawy, przypadającej w gru’25, której ceny obniżyły się o 6% w ciągu miesiąca. Notowania obu wymienionych kontraktów kształtowały się poniżej psychologicznej bariery 200 euro/t (pod koniec lipca dotyczyło to jedynie dostawy wrześniowej). W ujęciu kontynuacyjnym poziom cen pozostał poniżej analogicznego okresu roku ubiegłego (-4%).
- Presję na ceny ziarna wywiera wzrost podaży po tegorocznych zbiorach w Unii Europejskiej. W tym roku jest to o tyle istotny czynnik, ponieważ produkcja pszenicy ma być aż o 14% wyższa w porównaniu do niskiego wyniku sprzed roku. W dodatku perspektywy podażowe poprawił najnowszy (z końca sierpnia) raport unijnego Wspólnego Centrum Badawczego JRC. Ocena średniego plonowania pszenicy została w nim podniesiona o 1% względem lipcowego badania, zaś jego poziom ma być wyższy aż o 10% r/r oraz o 7% w porównaniu do średniej 5-letniej (2020-24).
- W dodatku nadal słabo wygląda eksport z UE. W ciągu pierwszych ośmiu tygodni sezonu 2025/26 (tj. lipiec i większość sierpnia) wywóz ziarna poza Unię wyniósł tylko nieco więcej niż 50% wolumenu z analogicznego okresu poprzedniego roku. Popytowi na europejskie ziarno nie sprzyjają wysokie, pomimo spadku, ceny. Od wielu miesięcy pszenica z Francji pozostaje droższa niż oferowana przez innych dużych eksporterów, takich jak USA czy Ukraina.
Kukurydza
- Spadek cen obserwowaliśmy również na europejskim rynku kukurydzy. Na koniec analizowanej sesji (25 sie) oba kontrakty o najbliższej dacie dostawy przypadającej już po tegorocznych zbiorach (lis’25 oraz mar’26) były tańsze o 3% w relacji miesięcznej. Notowania spadały do połowy sierpnia, by następnie lekko odbić i ustabilizować się na niskim poziomie. Co ciekawe, w ujęciu kontynuacyjnym omawiana sesja zamknęła się nieco powyżej analogicznego okresu 2024 roku (+1%).
- W ostatnim okresie pogorszyły się oczekiwania dotyczące plonowania kukurydzy w UE w tym roku. Według sierpniowej oceny unijnego ośrodka JRC w grupie 10 głównych producentów w pięciu przypadkach plony będą niższe niż rok wcześniej, zaś w jednym na poziomie roku poprzedniego. Pogorszyły się perspektywy m.in. dla Francji, która pod względem zbiorów zajmuje 1. pozycję w UE. Dużej korekty w dół (-19% m/m) dokonano w przypadku Rumunii, choć tu poziom plonowania pozostał wyższy w relacji rocznej. Co ważne, gorszej wydajności towarzyszy mniejszy areał zasiewów, co może skutkować spadkiem produkcji. Swoje prognozy zredukował już amerykański Departament Rolnictwa (USDA), który w sierpniu ocenił zbiory w UE na 58 mln ton, tj. o 3% mniej niż jeszcze miesiąc wcześniej oraz o 2% poniżej 2024 r.
- Problemy w Europie nie mają jednak wpływu na sytuację na rynku światowym, gdzie perspektywy podażowe wyraźnie się poprawiły. W sierpniu USDA podwyższył prognozę globalnej produkcji kukurydzy w sezonie 2025/26 o 2% w porównaniu do poprzedniej (z lipca). Jednocześnie byłby to poziom o 5% wyższy niż rok wcześniej. Głównie jest to efekt rekordowych zbiorów w Stanach Zjednoczonych, które są największym eksporterem tego ziarna. Równolegle sytuacja u innych głównych dostawców na rynek światowy nie uległa pogorszeniu.
Rzepak
- Z bardziej zmienną sytuację mieliśmy do czynienia na rynku rzepaku, choć i tu widoczne było osłabienie cen. W pierwszej połowie sierpnia notowania spadały, aby odrobić część strat w drugiej połowie miesiąca. Poziom cen na koniec analizowanej sesji (25 sie) był jednak niższy niż odnotowany miesiąc wcześniej. Oba kontrakty z najbliższą datą dostawy (lis’25 i lut’26) były tańsze o 2% m/m. Presję na spadek cen wywiera wzrost podaży będący następstwem tegorocznych zbiorów. Jednak należy zauważyć, że rzepak na głównej europejskiej giełdzie jest droższy niż rok wcześniej - w ujęcia kontynuacyjnym dodatnia dynamika wyniosła 4%.
- Czynnikiem, który może osłabiać notowania rzepaku jest poprawa perspektyw dla tegorocznej produkcji w UE. Unijny ośrodek JRC w swojej sierpniowej ocenie podniósł o 1% prognozę plonowania w Unii. Jednocześnie jest to poziom o 10% wyższy niż przed rokiem oraz o 3% wyższy w porównaniu do średniej 5-letniej. W grupie 10 największych producentów z UE jedynie w przypadku Polski plonowanie ma być niższe niż rok wcześniej. Pozostałe kraje europejskiej czołówki notują wysokie wyniki, zaś dynamiki wzrostu często są dwucyfrowe. Co też ważne, w sierpniowej ocenie jedynie w trzech przypadkach dokonano redukcji w porównaniu do poprzedniej projekcji, przy czym były to kosmetyczne zmiany.
- Dla cen w Europie istotne będą też kwestie podażowe na rynku globalnym, w tym szczególnie w Kanadzie. Jest to największy eksporter rzepaku oraz jeden z ważniejszych jego dostawców do UE (Unia nie jest samowystarczalna). Według ostatniej prognozy USDA tegoroczne zbiory w Kanadzie mają być nawet nieco wyższe od i tak wysokich z poprzedniego roku. Rynek będzie wyczekiwał na publikację danych o faktycznej produkcji.
Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.