loader

Analizy makroekonomiczne - Publikacja - Bank Pekao S.A.

Rynki surowcowe pod lupą | 27.05.2026 2 godziny temu
Serwis Ekonomiczny

Produkty rolne - Rosną ryzyka pogodowe

Przedstawiamy kolejny update bieżącej sytuacji i perspektyw dla europejskiego rynku pszenicy, kukurydzy i rzepaku.

Pobierz raport

 

Pszenica

  • Ostatni miesiąc przyniósł względną stabilizację notowań pszenicy na głównej europejskiej giełdzie. Na koniec analizowanej sesji (25 maj) cena kontraktu o najbliższej dacie realizacji (wrz’26) była wyższa o 2% w porównaniu do odczytu sprzed miesiąca. Nieco niższą dynamikę (+1% m/m) odnotowano w przypadku kolejnej dostawy, na grudzień br. Należy zauważyć, że od końca kwietnia ceny pszenicy pozostają wyższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W ujęciu kontynuacyjnym (kontrakty o najwyższych obrotach) roczna dynamika na koniec sesji z 25 maja wyniosła 3%. W kolejnych tygodniach jej zwiększeniu będzie sprzyjać malejąca baza z roku ubiegłego.
  • Pomimo obaw o wpływ deficytów wody na plony w wielu krajach UE, prognozy pozostają względnie dobre, co stanowi pewną barierę dla wzrostów notowań. Wprawdzie unijny ośrodek badawczy JRC w swojej najnowszej (z połowy maja) ocenie obniżył prognozę plonowania pszenicy w UE w 2026 roku do poziomu o 5% niższego r/r, lecz i tak oczekiwany wynik pozostał wyższy niż średnia 5-letnia (+3%). W przypadku Francji i Niemiec, czyli dwóch największych producentów pszenicy w Unii (łącznie ponad 40% udziału w unijnej produkcji) JRC oczekuje tylko niewielkiego spadku r/r plonowania, zaś wydajność ma pozostać na historycznie wysokim poziomie. Ryzykiem dla ww scenariusza jest pogoda. Już obecnie sporym wyzwaniem dla rolników z krajów Europy środkowej, ale też z północnych Włoch oraz zachodniej Francji jest susza.
  • Rośnie również ryzyko pogodowe dla pszenicy w kontekście światowej produkcji, a przyczyną jest zjawisko El Niño, którego wystąpienie jest coraz bardziej prawdopodobne od połowy bieżącego roku. To z kolei wzmacnia obawy o zbiory na półkuli południowej i tym samym sytuację rynkową w drugiej części sezonu 2026/27. Niemniej, na obecnym etapie prognozy światowych zbiorów w nowym sezonie są ostrożnie optymistyczne. Według Międzynarodowej Rady Zbożowej łączna produkcja pszenicy ma być niższa zaledwie o 3% od rekordowego poziomu sprzed roku.

 

Kukurydza

  • Większe wahania obserwowaliśmy na rynku kukurydzy. Pod koniec kwietnia notowania najpierw wyraźnie wzrosły, a następnie w pierwszych tygodniach maja nastąpiła silna korekta. Z kolei w drugiej połowie miesiąca ceny odrabiały te straty. Na koniec analizowanej sesji na giełdzie Euronext cena kontraktu czerwcowego wróciła do poziomu sprzed miesiąca, zaś dostawa na sierpień została wyceniona na poziomie o 3% wyższym w relacji miesięcznej.
  • Jak informuje unijny ośrodek badawczy JRC siew kukurydzy na ziarno jest bliski zakończenia w większości państw Europy. Pewne opóźnienia są notowane na Półwyspie Bałkańskim oraz w Ukrainie. W niektórych krajach sporym wyzwaniem jest deficyt opadów, który utrudnia wschody. Z tą sytuacją borykają się rolnicy m.in. z: Niemiec, Czech, Austrii i Chorwacji. Z kolei w Rumunii (jeden z największych producentów w UE) spodziewany jest spadek areału zasiewów, o ok. 20%. Rodzi to pewne obawy o poziom unijnych zbiorów.
  • Niemniej, presję na ceny w sezonie 2026/27 wywierają wstępne prognozy światowej produkcji kukurydzy. Według IGC łączne zbiory ziarna wyniosą 1,3 mln ton i będą wprawdzie niższe o 2% w porównaniu do rekordu z bieżącego roku gospodarczego, lecz jednocześnie ma to być drugi najwyższy wynik w historii. Sam spadek to efekt przede wszystkim spodziewanej mniejszej produkcji w USA. Ryzykiem dla scenariusza tylko niewielkiego zmniejszenia zbiorów na świecie jest jednak możliwy wpływ wojny na Bliskim Wschodzie – wzrost cen nawozów może odbić się na ich wykorzystaniu i w efekcie na plonowaniu.
  • Jednocześnie przestrzeń do ewentualnego spadku cen, oprócz wzrostu kosztów w rolnictwie, ogranicza lekki wzrost napięć w światowym bilansie. Łączne zużycie kukurydzy w sezonie 2026/27 ma przewyższyć produkcję, co z kolei nieco zredukuje zapasy.

 

Rzepak

  • Do początku maja notowania rzepaku pozostawały w trendzie wzrostowym. Jednak w ostatnich tygodniach ustabilizowały się na poziomie 510-530 euro. Na koniec analizowanej sesji (25 maj) na głównej europejskiej giełdzie ceny kontraktu zapadającego w sierpniu 2026, tj. pierwszego w nowym sezonie, osiągnęły poziom o 1% wyższy w relacji miesięcznej. Nieznacznie wyższą dynamikę (+2% m/m) odnotowano w przypadku kolejnej dostawy, przypadającej w listopadzie br. W ujęciu kontynuacyjnym rzepak od kilku tygodni jest droższy niż rok wcześniej, na koniec ww sesji dynamika roczna wyniosła 5%.
  • Rzepakowi nie pomaga taniejąca ropa. W ciągu ostatniego miesiąca notowania ropy Brent obniżyły się o 20%. Wahania samej ropy pozostają wysokie, co ma związek w dużej mierze z dynamicznie zmieniającą się narracją nt. przebiegu wojny na Bliskim Wschodzie. Kolejne informacje o procesie pokojowym oraz szansach na otwarcie cieśniny Ormuz powodują reakcję rynków terminowych.
  • Czynnikiem hamującym wzrost notowań są również bardzo pozytywne wstępne prognozy globalnej produkcji roślin oleistych, w tym rzepaku w nowym sezonie. Według raportu Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych z maja, łączne zbiory soi, rzepaku i słonecznika osiągną 600 mln ton i będą o 5% wyższe od rekordu z kończącego się właśnie roku gospodarczego. Ma to być głównie efekt rozwoju produkcji soi (wzrost zbiorów w Brazylii, USA i Argentynie) oraz słonecznika, ale wyższe r/r mają być też zbiory rzepaku (oczekiwane solidne wyniki w UE i Kanadzie). Co też ważne, według ww projekcji, przyrost popytu ma być słabszy niż produkcji, czego efektem będzie zwiększenie zapasów na koniec sezonu 2026/27.
  • Dodatkowo, w tym tygodniu rząd Argentyny (jeden z kluczowych dostawców przetworów soi na rynek globalny) ogłosił dalszą stopniową obniżkę ceł eksportowych.

Udostępnij

Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.

Zapisz się na newsletter

Zapisuję się na newsletter