Źle się dzieje w Państwie Środka
Uwaga inwestorów będzie dziś skupiona na posiedzeniu decyzyjnym Fed. Choć rynek niemal jednomyślnie zakłada utrzymanie stóp procentowych bez zmian, szczególne znaczenie będzie miało pierwsze posiedzenie pod przewodnictwem nowego szefa Fed Kevina Warsha. Jednocześnie na nastroje inwestorów wpływa zawarte wstępne porozumienie pomiędzy USA i Iranem, co istotnie pobudza globalny apetyt na ryzyko.
Wiadomości
- PL-DANE: Inflacja bazowa w Polsce (po wyłączeniu cen żywności i energii) w maju lekko wzrosła do 3,1% r/r z 3,0% w poprzednim miesiącu. W najbliższych miesiącach spodziewamy się stabilizacji inflacji bazowej na poziomie lekko powyżej 3% r/r.
- PL-BGK-AUKCJA: Bank Gospodarstwa Krajowego na przetargu zamiany 18 czerwca sprzeda papiery serii FPC0229, FPC0231, FPC0332 i FPC0235, odkupi: FPC0427. Będzie to pierwsza aukcja zamiany obligacji w ramach Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.
- DE-DANE: Zaufanie niemieckich analityków i inwestorów instytucjonalnych w czerwcu poprawiło się - wynika z danych Instytutu ZEW. Indeks mierzący oczekiwania tych grup co do wzrostu gospodarczego Niemiec wyraźnie wzrósł do 10,5 pkt. z -10,2 pkt. miesiąc wcześniej. Mimo poprawy, jeszcze daleko do poziomów sprzed wybuchu kryzysu paliwowego, kiedy to indeks przekraczał 50 pkt.
- UK-DANE: Inflacja CPI w Wielkiej Brytanii w maju wyniosła 2,8% r/r. Analitycy spodziewali się szybszego wzrostu o 3,0% wobec 2,8% miesiąc wcześniej. Z kolei inflacja bazowa lekko przyspieszyła do 2,6% r/r z 2,5% w poprzednim miesiącu.
Źle się dzieje w Państwie Środka
Wczoraj porównywaliśmy koniunkturę przemysłową w Europie i Stanach Zjednoczonych. Dziś postanowiliśmy zajrzeć do trzeciego wielkiego konkurenta, czyli Chin. Państwo to cieszy się świetną reputacją jako przemysłowa potęga, która rozpycha się na globalnym rynku kosztem Europy. Jest to również kraj, któremu nie zaszkodziła wojna handlowa ze strony USA i który dzięki ogromnym rezerwom paliw kopalnych (na 6-9 miesięcy ich zużycia) jest odporny na skutki zamknięcia cieśniny Ormuz. Chiny wydają się kuloodporne.
Jednak nawet pobieżne spojrzenie na dane makro pokazuje narastające problemy gospodarcze tego kraju. Zacznijmy od sprzedaży detalicznej, czyli całkiem niezłego przybliżenia konsumpcji prywatnej. W Chinach sprzedaż ta odnotowała w maju pierwszy od trzech lat spadek. Póki co niewielki, o 0,6% r/r, ale za to wieńczący długie hamowanie, które zaczęło się mniej więcej w połowie 2025 r. Jeśli spojrzeć na szczegóły to widać, że liderami spadków są przede wszystkim dobra trwałego użytku:
- Samochody: -16% r/r, tutaj powodem było zapewne wycofanie preferencji do zakupu aut elektrycznych.
- Materiały budowlane i dekoracyjne: -13,6% r/r
- Meble: -8,7% r/r
- Artykuły sportowe i rekreacyjne: -8% r/r
Sprzedaż dóbr nietrwałych: żywności, kosmetyków i używek nie wykazuje podobnych spadków. Sugeruje to, że jednym z powodów spowolnienia sprzedaży detalicznej w Chinach jest wciąż jeszcze niezakończony kryzys na rynku nieruchomości, którego symbolicznym początkiem było bankructwo Evergrande w 2021, czyli już niemal 5 lat temu. Aktywność deweloperów w Chinach cały czas spada, o 12,6% r/r w maju 2026. Nie kompensują tego inwestycje infrastrukturalne – produkcja cementu w Państwie Środka również cały czas spada i jest już o 35% niższa niż w szczycie w 2021 r.
Sprzedaż detaliczna w Chinach, dynamika r/r

Źródło: Chińskie Narodowe Biuro Statystyki via Macrobond
Hamowanie konsumpcji prywatnej nie jest jedyną bolączką Chin. Hamują również inwestycje. W maju były one łącznie o 4% niższe niż rok wcześniej. Praktycznie we wszystkich sektorach widać spadającą trajektorię inwestycji, choć nie wszystkie są już na spadkowych poziomach. Stosunkowo najlepiej radzi sobie pod tym względem produkcja środków transportu innych niż samochody oraz przemysł tekstylny, logistyczny i tzw. sektor high tech. Praktycznie wszystkie pozostałe, w tym lokomotywy eksportu (motoryzacja, farmaceutyki, przemysł chemiczny) notują spadek inwestycji. Sugeruje to, że Chiny nie są aż tak odporne na skutki wojen handlowych z USA niż mogłoby się wydawać.

Z przytoczonych statystyk widać, że popyt wewnętrzny w Chinach radzi sobie coraz gorzej i w zasadzie sugeruje już nie spowolnienie wzrostu, ale recesję. Jedynym jasnym punktem tamtejszej gospodarki pozostaje sukces eksportowy. Wojna w Zatoce Perskiej przygasiła nieco skalę tego sukcesu, gdyż import wzrósł szybciej (25-28% r/r) niż eksport (2-19% r/r). Byłoby jeszcze gorzej gdyby nie fakt, że Chiny mocno ograniczyły import ropy naftowej i gazu ziemnego w ostatnich miesiącach niemal o 1/3.
Eksport i import Chin, mld USD jako roczna suma krocząca

Spodziewany koniec wojny zmniejszy presję na bilans handlowy tego kraju, zwłaszcza że Chiny wydają się mieć mocne i trwałe przewagi konkurencyjne w branżach, które pod wpływem wojny zyskają tylko na znaczeniu (energetyka odnawialna, technologie bateryjne, samochody elektryczne). Tym niemniej gospodarka tego kraju jest coraz bardziej niezrównoważona i podatna na kryzys. W tej chwili przy życiu podtrzymuje ją wyłącznie sukces eksportowy, który jest coraz większą solą w oku innych krajów i można się spodziewać, że będą one stopniowo ograniczać dostęp Chin do swojego rynku.
Komentarz rynkowy
- ZAGRANICA: Po jednodniowej przerwie wczoraj na rynki wrócił optymizm co do odblokowania podaży ropy z Zatoki Perskiej. Cena baryłki ropy Brent spadła wczoraj o 5$ i znalazła się poniżej 80$ po raz pierwszy od wybuchu wojny w Zatoce. Co ciekawe, nie przełożyło się to na szerszy optymizm na rynkach – główne indeksy giełdowe delikatnie spadły (za to potężnie wzrosły notowania debiutującej niedawno spółki SpaceX…), podobnie jak rentowności długoterminowych papierów skarbowych na rynkach bazowych. Słowem – przełomu nie było, ale trendy z ostatnich dni są w dalszym ciągu w mocy. Dzisiaj wszystkie pary oczu będą zwrócone na Fed i pierwszą konferencję prasową nowego prezesa tej instytucji. Pytań dotyczących polityki pieniężnej, zarządzania tą instytucją, komunikacji ze światem i niezależności Fed jest multum i dzisiejsze wystąpienie Kevina Warsha będzie pierwszą okazją, by zacząć na nie odpowiadać. Nie uprzedzając za bardzo faktów, powiemy tylko, że to nie jest dobry czas dla gołębi i komunikacja Fed – reprezentująca konsensus w tej instytucji – będzie to odzwierciedlać.
- POLSKA: Wtorek na krajowym rynku był korzystny dla inwestorów. Indeksy giełdowe wyraźnie wzrosły – szerokiego rynku o 1,5% a blue chipów o 1,8%. Oba indeksy śrubują wieloletnie rekordy. Złoty wczoraj umacniał się. EUR/PLN wrócił w okolice 4,24 a USD/PLN na 3,65. Tutaj nie ma większej historii – złoty od dwóch miesięcy oscyluje w dość wąskich widełkach i póki co nie widać by miało się to zmienić. Pozytywny sentyment na globalnych rynkach sprzyja jednak umacnianiu polskiej waluty. Na rynku obligacji działo się wczoraj niewiele: rentowności 10-latki początkowo spadły o 7pb, ale w drugiej połowie dnia odrobiły 5pb. Dziś najważniejszym wydarzeniem będzie aukcja Ministerstwa Finansów. Problemów z jej uplasowaniem się nie spodziewamy, ale tak jak pisaliśmy wczoraj po ostatniej hossie na POLGBs dzisiejsza aukcja może być okazją do realizacji zysków przez inwestorów. Dlatego nie zdziwiłby nas wzrost ich rentowności dzisiaj.
Kalendarz najważniejszych odczytów makroekonomicznych w bieżącym tygodniu znajduje się tutaj.
Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.