loader

Analizy makroekonomiczne - Publikacja - Bank Pekao S.A.

Dziennik | 18.06.2026 1 godzinę temu

Fed – mniej słów, więcej podwyżek stóp? 

Wczorajszy dzień obfitował w ważne wydarzenia. Fed dokonał jastrzębiego zwrotu w nastawieniu do polityki pieniężnej a prezydenci USA oraz Iranu podpisali wstępne porozumienie, które otwiera Zatokę Perską na handel ze światem. Dziś nad polityką pieniężną będzie obradował Bank Anglii (nie spodziewamy się zmian stóp procentowych) i będzie to jedyne względnie istotne wydarzenie w kalendarzu.

Wiadomości

  • PL-DŁUG: Wczorajsza aukcja Ministerstwa Finansów była udana. Sprzedaną maksymalną ilość obligacji z zapowiadanego przedziału podaży (12 mld zł) a popyt przekroczył 18 mld zł. Dwutygodniowa przerwa od ostatniej aukcji zwiększyła apetyt inwestorów na polskie obligacje skarbowe.
  • US-STOPY: Fed nie zmienił wczoraj stóp procentowych – zgodnie z oczekiwaniami – ale zmienił postawę zdecydowanie bardziej jastrzębią. W komunikacie po posiedzeniu pojawiła się wzmianka, że Fed koncentruje się na zapewnieniu stabilności cen a 9 z 18 członków Fed zaczęło spodziewać się podwyżek stóp procentowych na wykresie kropkowym. To duża zmiana w stosunku do marca, kiedy było ich zero. Wczorajsze posiedzenie było również pierwszym, pod przewodnictwem nowego prezesa Fed K. Warsha. Póki co nie dał się poznać, jako postać o jednoznacznie gołębim nastawieniu, w przeciwieństwie do S. Mirana – innego nominata D. Trumpa – którego zastąpił w Zarządzie Fed. Więcej ten temat piszemy w dalszej części dziennika.
  • US-DANE: Sprzedaż detaliczna w USA wzrosła w maju o 0,9% m/m – mocniej od konsensusu prognoz, który wynosił 0,5% m/m. Towarzyszyła temu jednak delikatna rewizja sprzedaży detalicznej miesiąc wcześniej, z 0,5 na 0,4% m/m. Wydźwięk majowego odczytu jest mimo wszystko pozytywny.

Fed – mniej słów, więcej podwyżek stóp? 

Wczoraj zakończyło się pierwsze posiedzenie FOMC z nowym prezesem Fed u steru. Czego dowiedzieliśmy się o Fed pod przywództwem Kevina Warsha? Zaskakująco niewiele, ale to, czego się dowiedzieliśmy, było zaskakujące.

  1. Kevin Warsh lubi zwięzłe komunikaty. Informacja prasowa po posiedzeniu FOMC została skrócona o przeszło 60% i gruntownie przepisana bardzo prostym językiem. Co ciekawe, konferencja prasowa nie była wcale krótsza niż te prowadzone przez jego poprzednika.
  2. Kevin Warsh przynosi do Fed kilka swoich koników – generalnie chce zerwać z dziedzictwem pokryzysowej polityki pieniężnej, co oznacza redukcję sumy bilansowej (a przynajmniej sprawdzenie, czy się da), pozbycie się forward guidance, zmniejszenie liczby konferencji prasowych i zakończenie przygotowywania i publikowania „kropek” z preferowaną przez każdego członka FOMC odpowiednią ścieżką stóp. Tymi i innymi sprawami mają zająć się powołane przez niego nowe grupy robocze.
  3. Pomimo całkiem solidnej długości, pierwsza konferencja prasowa Kevina Warsha w nowej roli była bardzo, bardzo skąpa, jeśli chodzi o politykę pieniężną. Nie dowiedzieliśmy się praktycznie niczego na temat jego poglądów, funkcji reakcji i preferencji a aktualny konsensus w FOMC nie został omówiony i wyjaśniony w sposób, do którego obserwatorów Fed przyzwyczaił J. Powell.

W pewnym sensie jednak te działania nie są rewolucyjne – Fed systematycznie odchodził od swojego kryzysowego dziedzictwa i szukał sposobów na reformowanie komunikacji. Być może zmiana na fotelu prezesa jest dobrą okazją, by definitywnie się odciąć od tego całego sztafażu, natomiast od strony komunikacyjnej to będzie inny bank centralny.

Ścieżka stóp oczekiwana przez rynek i przez członków FOMC (skumulowana zmiana od dziś, pb)

Źródło: Fed, LSEG, Pekao Analizy

Rynki odebrały jednak posiedzenie jako bardzo jastrzębie – rentowność amerykańskiej 2-latki wzrosła o ok. 15 pb i ustanowiła nowe cykliczne maksimum. Powody ku temu są trzy.

Po pierwsze, choć „kropki” są wręcz bojkotowane przez nowego prezesa jako element jego zdaniem niepotrzebnego forward guidance, ich przesunięcie w czerwcu mówi dużo o nastrojach panujących obecnie w FOMC. Nie licząc Warsha, połowa członków Komitetu dostrzega potrzebę podwyższania stóp procentowych w tym roku (i część nawet więcej niż raz). To większa zmiana nastrojów niż spodziewał się rynek.

Po drugie, Warsh wprost zachęcał uczestników rynku i obserwatorów polityki pieniężnej do skupiania się w większym stopniu na danych makro i stanie gospodarki, nie zaś na deklaracjach banku centralnego. Mówiąc wprost, rynki nie będą już prowadzone przez Fed za rączkę. Skoro jednak w procesie decyzyjnym większą wagę mają mieć bieżące dane makro, to reakcja rynku nie powinna być zaskoczeniem, bo dane z amerykańskiej gospodarki były w ostatnich miesiącach bardzo jastrzębie.

Po trzecie, gołębiom nie pomaga też ustawienie inflacji w centrum uwagi. Jej poskromienie to jedyne zobowiązanie, jakie w komunikacie wziął na siebie Fed, a inflacji Warsh poświęcił dużo więcej miejsca w swoich wypowiedziach niż rynkowi pracy.

Wreszcie, uczestnicy rynku powinni być zadowoleni – dominujący do tej pory model komunikacji najważniejszego banku centralnego ze światem miał skutek uboczny w postaci tłumienia zmienności na rynkach. To jednak zawsze była transakcja wymienna – zmniejszenie zmienności miało krótkoterminowe korzyści w postaci zmniejszenia kosztów transakcyjnych i kosztów pozyskiwania informacji, w długim okresie jednak zmniejszało stabilność finansową. Podniesienie przez Warsha kotwicy powinno przełożyć się na zwiększenie zmienności, kosztem większej krótkoterminowej niepewności.  

Średnie odchylenie od celów statutowych Fed (pkt. proc.)

Uwaga: odchyleniom inflacji i bezrobocia przypisano jednakowe wagi

Źródło: Macrobond, Pekao Analizy

Komentarz rynkowy 

  • ZAGRANICA: Pierwsze posiedzenie Fed pod przewodnictwem K. Warsha miało zdecydowanie bardziej jastrzębi przebieg niż zakładał rynek. Wrażenie zrobiła zwłaszcza dziewiątka, czyli połowa przedstawicieli banku, która zaczęła prognozować podwyżki stóp procentowych. Przewartościowało to oczekiwania rynku, co prawdopodobieństwa takiego kroku. Rentowności dwuletnich Treasuries wzrosły skokowo o 12 pb (w pewnym momencie nawet więcej). Konsensus jest jednak taki, że jeśli dojdzie do podwyżek to będą przejściowe i Fed dość szybko się z nich wycofa. Dlatego rentowności dłuższych papierów wzrosły niewiele (5pb w segmencie 5 lat i 2pb w segmencie 10 lat) lub wcale (rentowności 30-latki spadły o 3pb). Taki płaski kształt krzywej dochodowości z USA zostanie z nami na dłużej. Jastrzębi Fed był dobry dla dolara. EUR/USD obniżył się o całą figurę, z 1,16 na 1,15. Dziś rynek będzie trawił to czego dowiedział się wczoraj, co sugeruje lekką korektę. Porozumienie USA z Iranem mityguje część ryzyka dla perspektyw globalnej inflacji i sprzyja raczej ostrożnym wycenom ścieżki stóp procentowych głównych banków centralnych niż obstawianiu gwałtownej reakcji po stronie polityki pieniężnej.
  • POLSKA: Wczoraj na krajowym rynku najważniejsza była aukcja Ministerstwa Finansów. Wbrew naszym obawom nie towarzyszyła temu wyprzedaż obligacji na rynku wtórnym. Rentowność polskich 10-latek lekko się nawet obniżyła, o ok. 2pb. To dobry prognostyk na przyszłość, choć po tak dużym umocnieniu polskich obligacji na fali geopolitycznego optymizmu, trudno będzie o kontynuację tego trendu. Sądzimy, że rentowności POLGBs pozostaną na w krótkim terminie blisko obecnych poziomów. Złoty wczoraj osłabiał się, choć większość tego ruchu odbywała się w nocy, pod nieobecność krajowych inwestorów, w reakcji na posiedzenie Fed i umocnienie dolara. EUR/PLN przesunął się z niespełna 4,24 na 4,246 a USD/PLN z 3,66 w okolice 3,69. Cały czas pozostajemy jednak w szerokim trendzie bocznym. Gdybyśmy mieli się z niego wybić, to raczej w kierunku osłabienia złotego niż jego umocnienia. Sugeruje to przede wszystkim malejący dysparytet stóp procentowych między Polską a innymi krajami oraz rosnący deficyt w bilansie płatniczym.

 

Kalendarz najważniejszych odczytów makroekonomicznych w bieżącym tygodniu znajduje się tutaj.

Udostępnij

Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.

Zapisz się na newsletter

Zapisuję się na newsletter