Produkty rolne - Wysokie temperatury wspierają notowania zbóż i rzepaku
Przedstawiamy kolejny update bieżącej sytuacji i perspektyw dla europejskiego rynku pszenicy, kukurydzy i rzepaku.
Pszenica
- Koniec maja oraz pierwsza połowa czerwca przyniosły wyraźną korektę w dół notowań pszenicy na głównej europejskiej giełdzie. Następnie ceny lekko odbiły, ale odrobiły tylko część strat. Na koniec analizowanej sesji (22 cze) cena kontraktu o najbliższej dacie realizacji (wrz’26) była niższa o 2% w porównaniu do odczytu sprzed miesiąca. Nieco głębszy spadek (-3% m/m) odnotowano w przypadku kolejnej dostawy, na grudzień br. W ujęciu kontynuacyjnym (kontrakty o najwyższych obrotach) pszenica pozostała droższa niż rok wcześniej, ale dynamika wyniosła tylko 1%.
- Ceny pszenicy w ostatnich tygodniach znalazły się pod presją taniejącej ropy (więcej o tym piszemy na kolejnej stronie). Obok surowców energetycznych można wskazać też czynniki dotyczące samego rynku pszenicy, a jednym z nich są trwające żniwa na półkuli północnej. W Stanach Zjednoczonych obserwujemy przyspieszenie zbiorów pszenicy ozimej, co osłabia notowania. Według ostatniego monitoringu (z 21 cze) ziarno zebrano już z 40% areału. W ciągu tygodnia zaawansowanie zbiorów mocno wzrosło (o 15 pp). Należy też podkreślić, że powierzchnia, na której prze-prowadzono żniwa, jest obecnie wyraźnie wyższa w relacji do średniej 5-letniej dla analizowanego tygodnia (+16 pp).
- Presję na spadek cen wywierały również bardziej optymistyczne prognozy tegorocznej produkcji pszenicy w Ukrainie. Według firmy analitycznej Argus zbiory wyniosą 24,1 mln ton, tj. o 3,2% więcej niż rok wcześniej, osiągając najwyższy poziom od rozpoczęcia rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 roku. Wzrost produkcji wynika z lepszych perspektyw plonowania, głównie w południowych oraz wschodnich regionach kraju.
- Z kolei do odbicia cen w trzecim tygodniu czerwca przyczyniła się fala upałów w Europie. Krótkookresowe prognozy utrzymywania się wysokich temperatur w zachodniej części kontynentu oraz w Europie środkowej wzbudziły obawy o wpływ tych warunków na plonowanie i tym samym na wolumen zbiorów pszenicy.

Kukurydza
- Korekta notowań była widoczna również na rynku kukurydzy. W odróżnieniu od pszenicy, odbicie w 3. tygodniu czerwca na giełdzie Euronext było silniejsze. W efekcie cena kontraktu sierpniowego wróciła prawie do poziomu sprzed miesiąca, zaś dostawa na listopad nie tylko odrobiła straty, ale nawet osiągnęła poziom o 2% wyższy niż miesiąc wcześniej. Kukurydza pozostała droższa niż przed rokiem - analizowana sesja zamknęła się 12% powyżej analogicznego okresu ubiegłego roku.
- Zmianie uległ sentyment rynku. Po pierwsze, spodziewane sezonowe osłabienie cen po zbiorach jest teraz dużo płytsze w porównaniu z obrazem sprzed miesiąca. Po drugie, zmiana zaszła również w oczekiwaniach w dłuższym okresie. Obecnie długi koniec krzywej znajduje się powyżej krótkiego, tj. rynek spodziewa się w ciągu kolejnego sezonu wzrostu cen powyżej poziomu notowanego obecnie.
- Powyższe wskazuje na wzrost niepewności na europejskim rynku kukurydzy. W dużej mierze jest to związane z obawami o kondycje upraw w warunkach wysokich temperatur. Dotyczy to głównie Francji oraz Hiszpanii. Kukurydza jest obecnie na wcześniejszym etapie rozwoju niż pszenica, co zwiększa ryzyko strat wywołanych upałami.
- Co ciekawe, odwrotną sytuację obserwujemy za oceanem, gdzie kukurydza tanieje. W ciągu ostatniego miesiąca ceny na giełdzie CBoT spadły o 11%, do poziomu najniższego od września 2025 roku. Jednym z powodów ww osłabienia są pozytywne oceny stanu upraw w USA. Według ostatniego raportu USDA, 68% areału kukurydzy pozostawało w dobrej i bardzo dobrej kondycji. W ciągu ostatniego tygodnia ten wskaźnik nie uległ zmianie. Jednocześnie jego poziom był tylko o 2 pp niższy wobec stanu sprzed roku. Co też istotne, prognozy pogody w regionach kluczowych dla amerykańskiej produkcji kukurydzy na najbliższy okres są korzystniejsze niż w Europie (oczekiwane są opady deszczu).
- Innym czynnikiem, który stoi za spadkami cen w USA, ale też wywiera negatywną presję na europejskie notowania, jest porozumienie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Już sama zapowiedź rozmów pokojowych i uruchomienia transportu przez cieśninę Ormuz spowodowały spadek cen ropy. Wprawdzie sytuacja nadal jest dynamiczna, lecz tańsza ropa osłabia ceny zbóż, w tym kukurydzy.

Rzepak
- Między połową maja a połową czerwca notowania rzepaku pozostawały w trendzie bocznym, po czym ceny uległy osłabieniu. Spadki były jednak ograniczone. Na koniec analizowanej sesji (22 cze) ceny kontraktu zapadającego w sierpniu 2026, tj. pierwszego w nowym sezonie, wróciły do poziomu sprzed miesiąca. Z kolei w przypadku kolejnej daty dostawy, na listopad, odnotowano niewielki spadek (-1%) w relacji miesięcznej. W ujęciu kontynuacyjnym rzepak pozostaje droższy niż rok wcześniej, na koniec ww sesji dynamika roczna wyniosła 9%.
- Rzepak, podobnie jak zboża, pozostaje pod wpływem osłabienia cen ropy na świecie. Notowania ropy Brent kształtują się wyraźnie poniżej 80 dol. / bbl, na poziomach najniższych od wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie.
- Jednak obecnie wzrostom cen sprzyjają pogarszające się warunki pogodowe w Europie (upały) i będące ich efektem obawy od kondycję upraw.
- Susza jest też problemem w Australii. W niektórych regionach z jej powodu rolnicy zostali zmuszeni do przerwania zasiewów ziarna. Jak też wskazują analitycy z UkrAgroConsult, prognozy na kolejne 3–4 miesiące wskazują na opady deszczu poniżej średniej oraz temperatury powyżej średniej. To potencjalnie może negatywnie wpłynąć na plonowanie roślin oleistych. Oil World szacuje, że średnie plony rzepaku w sezonie 2026/27 mogą spaść o około 15% w porównaniu z poprzednim rokiem gospodarczym. To potencjalnie zmniejszyłoby całkowitą produkcję do 6,9 mln ton, wobec 7,68 mln ton rok wcześniej.

Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.