loader

Analizy makroekonomiczne - Publikacja - Bank Pekao S.A.

Rynek rolny pod lupą | 20.07.2026 18 godzin temu
Serwis Ekonomiczny

Perspektywy rynkowe na 2. połowę 2026 roku

Bieżąca sytuacja oraz krótkookresowe perspektywy dla rynków: zbóż i roślin oleistych, mięsa, mleka, owoców oraz warzyw.

Pobierz raport

 

Zboża

  • Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) w lipcowym raporcie zredukował prognozę światowych zbiorów kukurydzy w sezonie 2026/27. Ich obecny poziom jest o 2% niższy w porównaniu do poprzedniego roku gospodarczego. Równolegle oczekiwany jest tylko niewielki spadek konsumpcji (-0,2% r/r). Oznacza to wzrost napięć w światowym bilansie kukurydzy, co obrazuje redukcja zapasów. Na koniec przyszłego sezonu ich poziom ma być najniższy od ponad dekady. W Unii Europejskiej rosną obawy o wolumen tegorocznych zbiorów, co jest wynikiem fali upałów z drugiej połowy czerwca. Ryzyka pogodowe dotyczą głównie kukurydzy.
  • Po ogłoszeniu rozejmu na Bliskim Wschodzie notowania ropy uległy osłabieniu, co przełożyło się również na spadki na rynku zbóż. Czynnikiem, który wywierał dodatkową presję było rozpoczęcie zbiorów w Stanach Zjednoczonych.
  • Nastroje zaczęły się jednak zmieniać w drugiej połowie czerwca. Najpierw fala upałów w Europie oraz obawy o ich wpływ na tegoroczne zbiory przyczyniły się do odbicia cen i tym samym do odrobienia strat z poprzednich tygodni. Wzrost niepewności dotyczy przede wszystkim kukurydzy, z uwagi na wcześniejszy etap rozwoju tych roślin i tym samym większą wrażliwość na wysokie temperatury. Dodatkowo w pierwszej połowie lipca wróciły napięcia na Bliskim Wschodzie, co wywołało odbicie cen ropy i miało wpływ również na notowania zbóż. Zaognieniu uległa też sytuacja w basenie Morza Czarnego, gdzie wzajemne ataki Rosji i Ukrainy ograniczyły możliwość eksportu morskiego.
  • W czerwcu w Polsce ceny skupu pszenicy i kukurydzy pozostawały niższe w relacji rocznej (-6%), ale obserwowany wzrost napięć będzie dla nich wsparciem, co najmniej, w krótkim okresie.

 

Rośliny oleiste

  • Według projekcji USDA światowy rynek roślin oleistych w nowym sezonie pozostanie pod wpływem komfortowej sytuacji podażowej. Zbiory soi, najważniejszej rośliny, mają osiągnąć 442 mln ton, bijąc kolejny rekord (efekt wyższej produkcji w Brazylii oraz USA). Równolegle jest spodziewany aż 13-procentowy, wzrost światowych zbiorów słonecznika, co wynika z oczekiwanej wysokiej produkcji w Rosji. Pozytywnie wyglądają też prognozy dla rzepaku. Zbiory wszystkich głównych roślin oleistych mają być wyraźnie wyższe niż średnia 5-letnia.
  • Podobnie jak na rynku zbóż, również w przypadku roślin oleistych obserwujemy w ostatnim okresie odwrócenie trendów cenowych. Notowania odbiły pod wpływem eskalacji działań wojennych i tym samym wzrostu napięć na świecie. Nie zdołały ich wyhamować pozytywne prognozy bilansu.
  • Zaostrzenie się konfliktu na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy. W pierwszej połowie lipca notowania Brent wzrosły o 18%. Jest to poziom wyraźnie niższy niż szczyty z marca oraz kwietnia, niemniej drożejąca ropa wywiera presję na rynek oleistych. Soja na amerykańskiej giełdzie CBOT w ciągu dwóch tygodni zdrożała o 4%. Odbicie widać też na rynku rzepaku.
  • Wzajemne ataki Rosji i Ukrainy, co najmniej w krótkim okresie, mogą ograniczyć wysyłki drogą morską z tych krajów, co zwiększa niepewność wśród uczestników rynku. Oba kraje są czołowymi eksporterami nie tylko zbóż, ale również roślin oleistych.

 

Wieprzowina

  • Jednym z największym wyzwań dla europejskiego rynku wieprzowiny wydaje się spadek chińskiego importu. Chiny pozostają największym importerem mięsa wieprzowego na świecie, ale w ostatnich latach rozwój własnej produkcji pozwolił im zmniejszyć zakupy na rynku globalnym. Według prognoz w 2026 roku chiński import wyniesie ok. 1 mln ton i będzie niższy aż o 16% w relacji rocznej.
  • Słabszy chiński popyt widać po wynikach eksportu z UE. W ciągu pierwszych 4 miesięcy br. wolumen wywozu z Unii do Państwa Środka był niższy o 20% r/r. Unijni eksporterzy starają się wysyłać produkty na inne rynki, ale dzieje się to kosztem cen. Równolegle rośnie produkcja w UE. Od stycznia do kwietnia br. łączna masa unijnych ubojów trzody chlewnej była wyższa o 2% r/r.
  • Efektem powyższego jest wzrost podaży na wewnętrznym rynku UE. W 1Q26 obrót mięsem wieprzowym pomiędzy państwami UE zwiększył się o 4% w porównaniu do analogicznego okresu 2025.
  • Nadpodaż obniża ceny. W cze’26 średnia cena sprzedaży półtusz wieprzowych w krajowych zakładach była niższa aż o 27% r/r. W podobnej skali potaniał żywiec. Obrazem słabej koniunktury na rynku jest osłabienie cen w drugim kwartale, gdy standardowo w tych miesiącach powinniśmy obserwować sezonowe wzrosty.
  • Niski poziom cen w sezonie wiosennym i na początku lata generuje obawy przed jesienią, gdy czynniki sezonowe będą dodatkowo osłabiać ceny. Możliwe jest więc dalszy spadek rentowności pod koniec roku, który będzie stymulował ograniczenie produkcji przez najmniej efektywne gospodarstwa, co w średnim okresie powinno się przyczynić do stopniowej redukcji podaży w UE i w dalszej perspektywie do odbicia cen.

 

Wołowina

  • W ostatnich miesiącach nastroje na globalnym rynku wołowiny uległy osłabieniu po zapowiedzi ograniczenia przywozu przez Chiny. Ten największy globalny importer w 2026 roku ma za pomocą kontyngentów zmniejszyć przywóz mięsa, zwłaszcza z Brazylii i Australii. Według prognoz USDA w całym bieżącym roku chiński import wołowiny będzie niższy o 13% niż rok wcześniej. Tylko częściowo spadek sprzedaży do Chin uda się zrekompensować na innych rynkach, przede wszystkim w USA.
  • Rynek Unii Europejskiej pozostaje pod wpływem spadającej produkcji. W ciągu pierwszych 4 miesięcy br. masa ubojów bydła w UE była niższa o 2% w relacji do analogicznej części poprzedniego roku. W grupie 10 największych producentów w UE najwyższy wolumenowy spadek odnotowano w Polsce.
  • Mniejsza produkcja odbija się na eksporcie poza UE. W okresie od stycznia do kwietnia 2026 roku jego wolumen był niższy o 8% r/r, spadając do poziomu najniższego od 2013 roku. Napięcia w unijnej podaży są rozładowane rosnącym przywozem z krajów trzecich. W ww miesiącach wolumen importu był wyższy aż o 25% r/r, w dużej mierze dzięki wyższym dostawom z Brazylii.

 

Drób

  • Rośnie unijna produkcja mięsa z kurcząt rzeźnych. W okresie od stycznia do kwietnia br. masa ubojów w UE była wyższa o 6% r/r. Krótkookresowe  perspektywy produkcji pozostają dobre – w kwietniu liczba wylęgów piskląt była wyższa o 7% niż przed rokiem.
  • Zagospodarowaniu rosnącej produkcji pomaga popyt wewnętrzny, ale też korzystna sytuacja w unijnym handlu zagranicznym. W ciągu czterech pierwszych miesięcy 2026 roku sprzedaż poza Wspólnotę była wyższa o 2% (ok. 12 tys. ton), zaś import do UE był relatywnie stabilny.
  • Polska pozostaje jednym z motorów unijnej produkcji. W okresie sty-kwi’26 masa krajowych ubojów kurcząt była wyższa aż o 18% r/r, tj. o 141 tys. ton. Był to najwyższy nominalny przyrost w UE. Na horyzoncie widać jednak pewne oznaki spowolnienia. W kwietniu i maju krajowa podaż piskląt lekko obniżyła się, głównie na skutek spadku liczby wylęgów w maju. W rezultacie na przełomie 2. i 3. kwartału spodziewamy się spadku dynamiki w Polsce.
  • Dynamicznie rosnąca produkcja odbija się na cenach sprzedaży krajowych tuszek z kurczaka, które kształtują się na poziomie wyraźnie niższym niż rok wcześniej (-13% r/r w cze’26). Wraz z cenami tuszek potaniał żywiec. W cze’26 hodowcy otrzymywali przeciętnie o 14-15% mniej za sprzedane kurczaki niż rok wcześniej.
  • Negatywny wpływ niższych cen żywca na rentowność tuczu jest częściowo rekompensowany spadkiem cen pasz, które są głównym komponentem kosztowym w chowie kurcząt. W maj’26 pasze były tańsze średnio o 4% r/r. Nadwyżka finansowa na produkcji żywca uległa więc redukcji, ale pozostała na poziomie zbliżonym do średniej wieloletniej.
  • Oczekujemy, że ceny żywca pozostaną w lekkim trendzie wzrostowym w 3Q26, po czym nastąpi ich sezonowe osłabienie. Naszym zdaniem pozostaną jednak na poziomie pozwalającym utrzymać dodatnią rentowność.

 

Mleko

  • Początek 2026 roku przyniósł dalszy wzrost produkcji mleka surowego w krajach będących głównymi światowymi eksporterami przetworów mlecznych. W 1Q26 łączna produkcja w grupie TOP4 była wyższa o 4% w relacji rocznej. Tempo pozostało więc wysokie, tylko nieznacznie niższe niż w 4Q25. Był to przede wszystkim efekt wyraźnego wzrostu w Stanach Zjednoczonych oraz w Unii Europejskiej, ale dodatnią dynamikę odnotowano też w Nowej Zelandii oraz Australii.
  • Łączne dostawy surowego mleka do zakładów przetwórczych w UE w okresie pierwszych trzech miesięcy 2026 roku były wyższe o 4,5% r/r. Wzrost podaży surowca odnotowano we wszystkich krajach w grupie 10 największych producentów w Unii. W Polsce dostawy surowca zwiększyły się o 104 tys. ton, czyli o 3% r/r (poniżej średniej dynamiki w UE).
  • Wzrost dostaw surowca pociąga za sobą wyższą produkcję przetworów mlecznych, na które popyt wprawdzie rośnie, lecz w wolniejszym tempie. Widoczne są więc trudności w ulokowaniu rosnącej produkcji poza Unią. Efektem jest wzrost podaży na rynku wewnętrznym UE.
  • Wysoka podaż produktów mlecznych i będąca jej efektem zaostrzająca się konkurencja na rynku globalnym pomiędzy głównymi eksporterami odbijają się na notowaniach. W maju br. indeks światowych cen produktów mlecznych FAO był o 22% niższy niż przed rokiem. Był to efekt głębokiego spadku cen masła i serów.
  • W ślad za rynkiem światowym przetwory mleczne potaniały w UE, w tym w Polsce. W maju krajowe zakłady za sprzedane masło uzyskiwały przeciętnie o 43% mniej r/r. Średnie ceny sera Gouda były niższe o 17%, zaś mleka UHT o 18% niż rok wcześniej. Do spadających cen sprzedaży gotowych wyrobów segment przetwórczy musiał dostosować koszty surowca, czego efektem było obniżenie cen płaconych rolnikom z mleko. W maju br średnia cena skupu mleka  w Polsce była niższa o 20% r/r.
  • W 2. połowie 2026 roku spodziewamy się stabilizacji cen na niskim poziomie. Wprawdzie czynniki sezonowe powinny być wsparciem notowań w kolejnych miesiącach, lecz nadpodaż mleka surowego może ograniczyć ich oddziaływanie. Dopiero wyhamowanie produkcji umożliwi, naszym zdaniem, poprawę sytuacji rynkowej.

 

Owoce i warzywa

  • Na rynku jabłek uwagę zwraca wysoki stan zapasów w UE, w tym w Polsce. Według szacunków, na początku czerwca br. łączne zapasy w Unii były wyższa aż o 51% niż rok wcześniej. W chłodniach we wszystkich krajach, będących czołowymi producentami w UE, owoców jest wyraźnie więcej niż przed rokiem. Pod względem przyrostu nominalnego Pol-ska zajmowała 2. miejsce, a stan zapasów był wyższy o 133 tys. ton r/r.
  • Po 9 miesiącach sezonu 2025/26 polski eksport jabłek jest tylko o około 20 tys. ton wyższy w relacji rocznej (+3%). Jego poziom jest jednak wyraźnie niższy niż dwa lata wcześniej (-9%). Stosunkowo niewielki wzrost sprzedaży zagranicznej oraz wysoki stan zapasów wskazują na bariery popytowe poza Polską.
  • Hurtowe ceny jabłek w Polsce na koniec roku gospodarczego 2025/26 kształtują się pod wpływem wysokiej podaży. W czerwcu ich poziom był średnio o 33% niższy r/r. Mocno podrożały zaś owoce miękkie. Jest to skutek najpierw przymrozków, a później wysokich temperatur, które odbiły się na wolumenie zbiorów, ale też na jakości owoców. W czerwcu za maliny i porzeczki czarne trzeba było w hurcie zapłacić o ponad 50% więcej r/r.
  • W maju detaliczne ceny warzyw w Polsce były przeciętnie niższe o 2,2% r/r. Efektem było pozytywne oddziaływanie tej grupy produktowej na inflację całego koszyka żywnościowego. Ceny żywności w maju były wyższe już tylko o 0,2% r/r (miesiąc wcześniej dynamika wyniosła prawie 2%). Szybciej rosły ceny owoców (+5% r/r), ale i tym przypadku obserwujemy stopniową  dezinflację.

 

 

 

Udostępnij

Niniejsza publikacja (dalej „Publikacja”) przygotowana przez Departament Analiz Makroekonomicznych Banku Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna (dalej „Pekao S.A.”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny. Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Publikacja nie stanowi rekomendacji udzielanej w ramach usługi doradztwa inwestycyjnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej oraz innej rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych, rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r, w sprawie nadużyć na rynku ani porady inwestycyjnej o charakterze ogólnym dotyczącej inwestowania w instrumenty finansowe, a informacje w niej zawarte nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. Publikacja nie została przygotowana zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych i nie stanowi badania inwestycyjnego.

Zapisz się na newsletter

Zapisuję się na newsletter