Komentarze ekonomiczne

blog analityczny

Perspektywy gospodarki Polski w 2019 roku

Początek roku skłania do zastanowienia się nad perspektywami rozwoju naszej gospodarki w kolejnych dwunastu miesiącach. Przyjrzyjmy się więc głównym składowym PKB: konsumpcji prywatnej i inwestycjom – oraz perspektywom inflacji.

Konsumpcja prywatna – główny silnik wzrostu - zejdzie na nieco niższe obroty

Konsumpcja prywatna od kilku lat stanowi główną siłę napędową wzrostu naszego PKB. Tak też będzie w roku 2019, choć dynamika jej wzrostu nieco osłabnie. Jakie stoją za tym przyczyny? Otóż konsumpcja prywatna napędzana jest wzrostem realnego funduszu płac w gospodarce, z kolei jego przyrost zależny jest od tego, w jakim tempie w gospodarce przybywa miejsc pracy oraz jak szybko rosną płace. Dynamikę tych zmiennych dla sektora przedsiębiorstw obrazuje wykres poniżej.

Wykres 1: Dynamika przeciętnego wynagrodzenia i zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw

Jeśli spojrzeć na rok 2018, to średnia dynamika płac była wysoka: 7,2% r/r względem poprzedniego roku, zaś dynamika zatrudnienia wyniosła 3,4% r/r (średniorocznie). Dynamika płac w 2019 będzie nieco niższa niż w roku 2018 - ale wciąż solidna na poziomie około 6% r/r). Po wielu latach wzrostu wynagrodzeń obserwować będziemy pewne wyhamowywanie trendu wzrostowego w płacach, zapowiadane już np. w deklaracjach firm dotyczących planowanych podwyżek, które bada co kwartał NBP. Pomimo spowolnienia gospodarczego wzrost płac wciąż jednak będzie mocny, gdyż popyt na pracowników wciąż jest wysoki, a ich podaż spada – ze względu na procesy demograficzne.

Właśnie procesy demograficzne (odchodzenie na emerytury roczników znacznie liczniejszych niż te, które na rynek pracy wchodzą) przełożą się na znaczne osłabienie tempa wzrostu zatrudnienia. Rynek pracy systematycznie przesuwa się coraz bliżej „twardego ograniczenia podażowego” liczby pracowników o odpowiednich kwalifikacjach – popyt na nich jest, ale nie znajduje on zaspokojenia, gdyż – mówiąc w pewnym uproszczeniu – (prawie) wszyscy z pożądanymi na ich lokalnym rynku kwalifikacjami już pracują. W związku z tym sądzimy, iż już w roku 2019 bezrobocie znajdzie się blisko swojej stopy naturalnej i w kolejnych latach nie będzie już istotnie spadać. W 2018 stopa bezrobocia rejestrowanego znalazła się poniżej 6% (szacujemy iż było to 5,9%), zaś na koniec 2019 (a także 2020) prognozujemy 5,8%. Patrząc od strony dynamiki zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw, szacujemy iż spowolni ona z 3,4% r/r w 2018 do 1,2% r/r w 2019, oraz do poziomu niewiele powyżej zera r/r w roku 2020. Spowolnienie tempa wzrostu zarówno płac jak i dynamiki wynagrodzeń przełożą się na spowolnienie funduszu płac. Nominalny fundusz płac spowolni z 10,8% r/r do 7,8% r/r, zaś na poziomie realnym (a więc z uwzględnieniem inflacji – a to ma kluczowe znaczenie dla PKB, który obliczany jest w wartościach realnych) spowolnienie będzie jeszcze wyraźniejsze: z 9,0% r/r do 5,4% r/r, ze względu na wyższą inflację (o której poniżej).

Reasumując, słabsze tempo wzrostu płac i wynagrodzeń oznaczać będzie słabsze wsparcie dla konsumpcji prywatnej. Ale to nie wszystko. Oprócz tego „ile ludzi pracuje w gospodarce” (a ściślej: o ile więcej będzie pracowało w 2019 względem 2018), oraz oprócz tego „ile więcej będą zarabiać” – istotna jest także skłonność do dokonywania wydatków. Po wielu latach wzrostu konsumpcji naturalne jest pewne „wysycenie” i spowolnienie tempa jej wzrostu. Zapowiedź tego procesu widzimy we wskaźnikach nastrojów konsumentów. Po kilkuletnim, nieprzerwanym okresie ich wzrostu - i osiągnięciu rekordowo wysokich poziomów na początku 2018 roku – ostatnie miesiące przyniosły wyraźną korektę. To sugeruje, że nawet przy wciąż zdrowo rosnących wynagrodzeniach możemy mieć do czynienia z niższą skłonnością do dokonywania wydatków. To wszystko składać się będzie na wolniejsze tempo wzrostu konsumpcji prywatnej: na rok 2019 prognozujemy 3,8% r/r, po 4,6% r/r w 2018.

Wykres 2: Wskaźniki nastrojów konsumenckich

Inwestycje – wciąż silne w sektorze publicznym, nadzieja na ożywienie w sektorze prywatnym

Już od kilku lat oczekiwane jest wyraźniejsze ożywienie inwestycyjne w gospodarce – natomiast skala jego dotychczasowej materializacji (szczególnie w sektorze prywatnym) jest dalece niesatysfakcjonująca. Z jednej strony mamy liczne argumenty, które powinny sprzyjać silniejszym inwestycjom: (a) wysokie wykorzystanie mocy produkcyjnych powinno sprzyjać inwestycjom w zwiększenie tych mocy, (b) ograniczone zasoby pracy – oraz systematyczny wzrost jej ceny – powinny skutkować inwestycjami w większe „umaszynowienie” (automatyzację, robotyzację) produkcji, tym bardziej że (c) koszt kapitału jest niski, a znaczna część firm dysponuje nadwyżkami finansowymi.

Po stronie czynników, które wpływały na osłabianie skłonności do inwestycji mamy przede wszystkim trudności z pozyskaniem pracowników (najczęściej wskazywana bariera rozwoju przedsiębiorstw w ostatnim kwartalnym badaniu NBP) oraz niepewność i zmienność otoczenia regulacyjnego. Dojrzała faza cyklu koniunkturalnego oraz sygnały nadchodzącego spowolnienia wzrostu PKB w gospodarkach rozwiniętych będą dodatkowo osłabiać chęci do inwestowania po stronie sektora prywatnego, zaś w sektorze publicznym coraz większym wyzwaniem staje się odwoływanie przetargów z uwagi na wyższe od zakładanych ceny wykonania inwestycji. Biorąc pod uwagę te czynniki, należy oczekiwać iż łączne tempo wzrostu inwestycji w 2019 – prognozowane przez nas na ok 6-7% r/r – będzie zbliżone do tego w 2018, obecnie szacowanego na ok 7,2% r/r.

Wykres 3: Wykorzystanie mocy produkcyjnych a dynamika inwestycji prywatnych

Jeśli chodzi o całościowe spojrzenie na PKB, oczekujemy spowolnienia wzrostu w okolice 3,5% r/r z 5% w roku 2018. Oprócz normalizacji tempa wzrostu konsumpcji oraz umiarkowanego tempa wzrostu inwestycji prywatnych, na krajowe tempo wzrostu cieniem kłaść się będzie wolniejszy wzrost popytu na głównych rynkach eksportowych.

Inflacja – jak długo tak niska?

Jeśli spojrzeć na mapę Europy z naniesionymi dynamikami inflacji konsumenckiej, to Polska znów jawi się jako „zielona wyspa” – tym razem jako wyspa bardzo niskiej inflacji.

Wykres 4: Inflacja HICP w Europie (% r/r, dane za listopad 2018)

Biorąc pod uwagę jedno z najwyższych w Europie tempo wzrostu gospodarczego, wiele lat wzrostu płac (które cieszą „po stronie” wsparcia dla konsumpcji – ale równocześnie jest to czynnik cenotwórczy w przedsiębiorstwach), które będą kontynuowane również w 2019 roku, oraz to, że PKB rośnie powyżej swojego potencjału (tzw. „dodatnia luka popytowa”) – rodzi się pytanie, jak długo inflacja konsumencka pozostawać będzie na tak niskich poziomach.

Pierwsze miesiące roku prawdopodobnie nie przyniosą istotnych zmian jeśli chodzi o bieżące odczyty inflacji (mogą nawet przynieść zaskoczenia w dół), natomiast na koniec pierwszego kwartału prawdopodobnie wskaźnik CPI sięgnie 2% r/r. Bazowo zakładamy, iż dynamika w kolejnych miesiącach oscylować będzie wokół 2%, by pod sam koniec roku (listopad i grudzień) sięgnąć odpowiednio 2,4% oraz 3%. Na powyższy scenariusz zasadniczy wpływ będzie miała koniunktura globalna. Oczekiwane w pierwszej połowie roku spowolnienie uwzględniamy w bazowym scenariuszu (choć ceny ropy mogą tu zaskoczyć w dół) – natomiast wszelkie ewentualne niespodzianki inflacyjne „w górę” (np. wynikające z odbicia cen ropy w drugiej połowie roku) przekładałyby się na wyższą inflację w kraju. Istotnym elementem obrazu inflacyjnego będą – gorąco ostatnio dyskutowane – ceny energii elektrycznej. Uchwalone zmiany najprawdopodobniej stabilizować będą cenę elektryczności dla odbiorców detalicznych, a więc nie będzie podnosić dynamiki tego komponentu koszyka inflacyjnego CPI w 2019 (a w styczniu mogą wręcz obniżyć dynamikę inflacji) . Pozostaje jednak pytanie, na ile to rozwiązanie będzie trwałe, gdyż Komisja Europejska może zaklasyfikować część rozwiązań jako (niedozwoloną) pomoc publiczną.

Warto także pamiętać, iż same ceny energii elektrycznej stanowią jedynie ok. 4% koszyka cen konsumpcyjnych, nie są więc jego kluczową składową. Przykładowo, udział cen żywności i napojów, sięgający prawie 25%, będzie odgrywał wielokrotnie ważniejszą rolę.

Reasumując, „zieloną wyspą” niskiej inflacji jeszcze przez parę miesięcy będziemy – natomiast presja ze strony rosnących płac w warunkach wysokiego wykorzystania mocy produkcyjnych prawdopodobnie będzie się coraz wyraźniej ujawniać, zaś my również i w tej dziedzinie będziemy „doganiać Europę”. To może być jedna z większych niespodzianek ekonomicznych drugiej połowy bieżącego roku – jeśli tylko „na drodze” nie stanie jakieś bardzo poważne schłodzenie globalnej koniunktury.

Życząc „dobrej koniunktury” profesjonalnej i osobistej w Nowym Roku,

Marcin Mrowiec

Zasady dotyczące Cookies

Uprzejmie informujemy, że w ramach naszej witryny używamy plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie oraz w sposób dostosowany do Twoich indywidualnych preferencji. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień oznacza, że akceptujesz otrzymywanie plików cookies. Zmiany ustawień dla plików cookies możesz dokonać w każdym momencie użytkowania serwisu.

Zgadzam się na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym poprzez profilowanie, oraz w celach analitycznych, moich danych osobowych pozostawianych przeze mnie w ramach korzystania ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym zapisywanych w plikach cookies, przez Bank Pekao S.A. w celu marketingu produktów i usług podmiotów trzecich oraz i przez podmioty współpracujące z Bankiem w tym podmioty z grupy kapitałowej Banku oraz Zaufanych partnerów. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Przyjmuję do wiadomości, że mogę  w dowolnym momencie wycofać tę zgodę np. poprzez jej odznaczenie pod klauzulą informacyjną cookies, znajdującą się na stronie. Wycofanie przeze mnie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie mojej zgody przed jej wycofaniem.

 

Podstawowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych

Administrator danych

Bank Polska Kasa Opieki S.A.
Podmioty z Grupy Kapitałowej Banku - pełna lista dostępna jest tutaj
Zaufani Partnerzy - pełna lista dostępna jest tutaj

Cele przetwarzania danych

1. Marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne
2. Świadczenie usług Banku
3. Dopasowanie treści witryn internetowych Banku do Twoich zainteresowań
4. Wykrywanie botów i nadużyć w usługach Banku
5. Pomiary statystyczne i udoskonalenie usług Banku

Podstawy prawne przetwarzania danych

1. Marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne, dotyczący produktów lub usług Banku - prawnie uzasadniony interes Banku
2. Marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne, dotyczący produktów lub usług podmiotów trzecich (podmioty z grupy kapitałowej Banku oraz Zaufani Partnerzy) - Twoja dobrowolna zgoda
3. Usługi Banku - niezbędność przetwarzania danych osobowych do wykonania umowy
4. Pozostałe cele - Uzasadniony interes Banku

Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora, w tym agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa. Podmioty z grupy kapitałowej Banku oraz Zaufani Partnerzy.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych; sprzeciwu wobec przetwarzania, inne prawa, o których mowa w szczegółowej informacji o przetwarzaniu danych.

  Szczegółowe informacje >>
Klauzula Informacyjna Cookies Polityka prywatności